To nie tak...
To nie tak,
że płakać nie mogę,
choć ciężar uczuć zamieniłabym w srebrzyste krople.
To nie tak,
że uciska mi serce.
Jakby ulotnić miałoby się moje
poszarpane wnętrze.
I nie jest też tak,
że potrzebuję kogokolwiek.
Że zimno przeszywa ramiona, oczy bezimienne,
a każdy skrawek mnie skomle.
To nie tak, nie tak jak wyglądać by mogło.
Komentarze (6)
Brakuje mi tu puenty.
Kurde, M.L to w wierszach zabijaka, więc bardzo, bardzo cicho i nieśmiało - tak, żeby nie wiedział i się do mnie nie przy-ten-ten, powiem, że dla mnie całkiem.
Nie że hit sezonu, ale bardzo "afe" też nie.
Can moim zdaniem, mowię to tylko na czuja, gdyby wiersz miał mocniejsza puentę byłby duzo lepszy. Zły nie jest, to też moje zdanie.
O, kurde. Złapał mnie. No ładnie.
Canulas im wiecej opinii tym dla autora lepiej. Będzie sobie mógł wybrać z tego czy i kogo posłuchać.
Dziękuje za dyskusję. Wyciągne wnioski :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania