to nie tak
pomiędzy szybami brudnych okien
pragnienia ojców padają jak muchy
usycha czas
w urnach
nie ma miejsca na świeże powietrze
żywi z martwymi podają sobie ręce
na dzień dobry
do widzenia
lepiej stanąć w przeciągu
odejść we własnych butach
pomiędzy szybami brudnych okien
pragnienia ojców padają jak muchy
usycha czas
w urnach
nie ma miejsca na świeże powietrze
żywi z martwymi podają sobie ręce
na dzień dobry
do widzenia
lepiej stanąć w przeciągu
odejść we własnych butach
Komentarze (17)
Witam
Minimalizm ale jaki mocny. To nie tak... pytanie powtarzane niejednokrotnie. Przemija czas i przemijają pragnienia. Dawne zwyczaje odchodzą w zapomnienie. Po śmierci zamykamy się w klepsydrach. Buty też zostają spopielone.
Pozdrawiam serdecznie
Dziekuje Pasjo za wizyte i spisanie przemyslen.
Pozdrawiam serdecznie!
Ci powiem mocne to i tak bardzo przemawia do mnie zwłaszcza w związku z tym co my ludzie wyprawiamy z przyrodą i klimatem i negatywnymi tego wszystkiego skutkami.
Bo tak naprawdę to niedługo niczyje pragnienia mogą nie być ważne bo nie będzie komu pragnąć jak tak dalej pójdzie.
Maurycy, dziekuje za ciekawa interpretacjre. Oby jednak było komu...
Pozdrawiam!
Kawał dobrego tekstu. Krótko, ale rzeczowo. Dobrze przemyślane zdania w każdej strofie tworzą spójne obrazy.
* W pierwszej podobają mi się dwa fragmenty: "pragnienia ojców padają jak muchy" oraz "nie ma miejsca na świeże powietrze" - dobrze oddane :-)
* W drugiej zwrotce podoba mi obserwacja peela: "lepiej stanąć w przeciągu" wraz z wnioskiem - "odejść we własnych butach".
Przeczytałem z przyjemnością ze względu na trafne refleksje :-)
Pozdrawiam!
Komentarz dodajacy skrzydeł. Dzieki Art!
Pozdrawiam!
Wieczna pogoń za wolnością, gdzie koniec czeka wszystkich taki sam. Lęk przed śmiercią, lęk przed narzuconymi regulamin gry w życiu, być niezależnym, żyć po swojemu, zachować swoją przestrzeń, otwarte okno i przeminęło z wiatrem. Pozdrawiam Justyś
Regułami*
kalaallisut dziekuje za te wszystkie myśli :))
Na poezji to się nie znam i zazwyczaj nie rozumiem jej, więc raczej nie czytam, nie komentuję, ale zawsze mogę Cię pozdrowić :)
Haha Antonii, dzieki to bardzo miłe. Pozdrawiam również :))
Dobry, ale trudny mi ten wiersz.
Dzieki yanko za wizyte :))
Dobra poezja jest uniwersalna: odnosi się więc i do przeszłości, i do teraźniejszości. Twoja twórczość jest jak najbardziej uniwersalna. To zdanie zabrzmiało wręcz jak zapowiedź nadchodzących wyborów do europarlamentu: "w urnach nie ma miejsca na świeże powietrze". He, he, tak to sobie zinterpretowałem. Pozdrawiam serdecznie bardzo. :))
Witaj Macku, dzieki za miłą wizytę. Ciekawa interpretacja :)))) od polityki trzymam sie z daleka, ale moze przypadkiem politycznie wyszło :)
Pozdrawiam rownie serdecznie!
Dobry tekst, pozdrawiam.
Ojej, tu się gości nie spodziewałam. Dziękuję, za odgrzebanie:)
Pozdrawiam!
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania