To o czym piszę.
Tło pachnie bzem,
Moja rola jest klawa.
Jak sarnie żniwo konasz.
Jawnie chociaż w ukryciu.
Proszę przyjdź do mnie kochana,
Bo martwi mnie to o czym pisze.
Tło pachnie bzem,
Moja rola jest klawa.
Jak sarnie żniwo konasz.
Jawnie chociaż w ukryciu.
Proszę przyjdź do mnie kochana,
Bo martwi mnie to o czym pisze.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania