To on
Michale jak zwykle ubrał się, uczesał, zjadł śniadanie i poszedł do szkoły. Na szkolnym korytarzu zobaczyłem tego debila Matt'a jest najgorszym typkiem w mojej klasie wagary, alkohol, imprezy i tak w kółko ehhh. Matt spojrzał na mnie obojętnym wzrokiem a ja go sprytnie ominąłem. Poszedłem do klasy po dzwonku. I usiadłem na swoim miejscu nie nauczyłem się bo .... nie chciało mi się owszem jestem wzorowym uczniem ale no wiecie. O dziwo Matt usiadł za mną w ławce. Kiedyś siedział ze swoimi szkolnymi lumpeksiarami które się do niego kleiły jak guma do żucia. Gdy pani nauczycielki jeszcze nie było jedna laska powiedziała:
- Matiiii chodź do nas po co usiadłeś tam a nie tu?
- Po 1 po co to się nogi noco a po 2 szkolne lumpeksiary głosu nie mają.
A klasa:
- Uuuuuu
- Ale Matiii .....
- Zamknij się ( powiedział wkurzony Matt )
Do klasy weszła nauczycielka:
- Przepraszam za spóźnienie ale coś mi wypadło
- Nie szkodzi ( powiedział Michael )
Od samego początku do końca lekcji czułem wzrok Matt'a na sobie. Po lekcji poszedłem do biblioteki po bardzo ważną książkę. Gdy wszedłem ktoś złapał mnie za rękę i wsadził w bezpieczny kąt nie było nikogo w bibliotece a ''ta" osoba wciąż mnie trzymała za rękę:
- Puszczaj! ( powiedziałem pierwszy )
- A dlaczego? ( powiedział ..... Matt !? )
- Co ty tu robisz Matt?
- Chce pogadać
- A ja tym bardziej nie chce gadać puść mnie bo muszę wypożyczyć książkę.
Matt puścił mnie a ja trochę z lekkim chwiejnym krokiem poszedłem po książkę.
- O czym chce słynny wagarowicz gadać?
- Dlaczego jesteś nieśmiały?
- Taka moja natura. Narka idę na lekcje.
Gdy powoli wychodziłem z biblioteki Matt złapał mnie za ramię a ja się przewróciłem. Przycisnął mi ręce do podłogi i "usiadł na mnie". Przybliżył twarz do mojej a ja odwróciłem głowę w prawą stronę przyznaję bałem się go że może mi coś zrobić.
- Taka twoja natura powiadasz?
- Co ty robisz? Puszczaj!
Wtedy ja zamknąłem oczy a ja w szybkim momencie poczułem coś wilgotnego na ustach. Z zaskoczenia otworzyłem oczy i zobaczyłem oczy błękitne jak ocean. Matt mnie ...... pocałował!?. Nie odwzajemniłem ale Matt próbował za wszelką cenę robić tak żebym odwzajemnił nie wytrzymałem i odwzajemniłem. Matt skorzystając z zaproszenia wsadził mi język do buzi. Matt świetnie całował kiedy przestał powiedziałem:
- Przes ....
Znów mnie pocałował złapał mnie za włosy i lekko ciągnął ja zrobiłem tak samo cicho pomrukiwałem a jego kolczyk na ustach delikatnie smyrał kiedy znów skończył wstałem z podłogi i powiedziałem:
- Po co to zrobiłeś? ( powiedziałem wycierając usta )
- Choć to się dowiesz
Matt i ja poszliśmy do naszej klasy nauczycielka i uczniowie odwrócili się do nas a Matt powiedział:
- Słuchajcie nie odchodzi mnie czy będziecie mnie wyzywać w szkole czy nie ale ja mam to w dupie moim ziomkiem na całe życie jest Michael
- Cooooo? ( klasa)
Matt poszedł do mnie i mnie pocałował a potem powiedział na ucho:
" zabierz plecak ja też wezmę urywamy się z lekcji"
Ja bez słowa wziąłem plecak i na końcu powiedzieliśmy " Siema" i "Dowidzenia". Z najgorszego debila TO ON teraz jest moim chłopakiem.
Komentarze (1)
Pozdrawiam i życzę szczęścia.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania