To przecież norma

porozmawiajmy przy herbacie

 

dwa różne języki

nie potrafią się już nawet ścierać

 

za wysoki masz obcas

 

co pokolenie wyrasta przekonanie że nieważne jak wyglądasz

zawsze będziesz człowiekiem

 

zbyt krótka sukienka powoduje ból głowy

przecież te parę centymetrów widocznej pończochy

urasta do poziomu skandalu

 

generalnie i tak wszystko zaczyna się od wojny

 

zażyte leki to podstawa konwersacji

która miękka bywa tylko na początku

zanim w gardle nie spróbują się zamurować słowa

w panice przestraszone otępiałe

 

nie można powiedzieć za dużo

w kieszeni wymięta chusteczka potargana na strzępy

 

więc ile

aby nie zabić przeświadczenia że przyjdę kolejny raz

na tę drogę krzyżową

kręta zawiłą

 

codzienną

 

proszę pani w tym szpitalu są przecież gorsze przypadki

Średnia ocena: 3.7  Głosów: 7

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (15)

  • Absens 2 miesiące temu

    Masz literówkę brakuje "c" w piątym wersie, chociaż moim zdaniem nie brakuje "c" tylko "z każdym" i "m" bo jakoś tak głupio zaczynać wers.
    A temat smutny.

  • ireneo 2 miesiące temu

    abs....
    koronko, nie dla ciebie te obcasy. Dużo ci brakuje, przede wszystkim "I"😫 i to nawet nie smutne, to żenujące... głupio cie zaczęli.

  • Bernadetta12345 2 miesiące temu

    Faktycznie literówka… dzięki😉

  • ireneo 2 miesiące temu

    Dużo tutaj się dzieje, każesz myśleć, a gorszy przypadek już się trafił . Szkoda herbaty.
    I tu malujesz obrazki na szóstkę.

  • Absens 2 miesiące temu

    Po co paskudzisz koleżance pod wierszem?

  • Bernadetta12345 2 miesiące temu

    Ireneo no każę myśleć niestety🤭dzięki za ocenę i wizytę… to takie moje obserwacje życia namalowane moim piórem 😉😊

  • ireneo 2 miesiące temu

    Bernadetta12345
    tak myślę, userko, że lecisz nie tylko po konturach, ale sięgasz nimi (refleksjami) w głębiny dusz i serc. Masz umiejętność budowania przenośni dlatego łatwiej od reszty kolorujesz abstrakcje.

  • Bernadetta12345 2 miesiące temu

    ireneo a to miłe bardzo słowa 😊dziękuję…

  • Grafomanka 2 miesiące temu

    Nie ma to jak z wariatem pogadać, a jeszcze wspólny język znaleźć... przy herbacie. Trochę ich tu wprowadzasz w maliny, a oni jeszcze w zachwycie... jak to dobrze, że tak niewiele potrafią zrozumieć.

    Ach chce się krzyczeć... paranoje, paranoje

  • Grafomanka 2 miesiące temu

    Aż, nie ach*

  • Bernadetta12345 2 miesiące temu

    Graf… no temat trudny fakt. Zaobserwowany w ciężkich warunkach… skojarzył mi się w atmosferze nadchodzących świąt… Więc obcasy obcasami, koronki pończoch koronkami… a tu samo życie 😉

  • Grafomanka 2 miesiące temu

    Zaraz, bo ja jeszcze nie weszłam w wiersz... ale już czytam

  • Grafomanka 2 miesiące temu

    Trochę zamętu wprowadzasz wysokim obcasem i krótką sukienką, jakby to miało znaczenie, a w takim miejscu chyba nie ma... jedynie dla kontrastu z szarym otoczeniem, szarymi twarzami... kurczę, trochę wcześniej ja do komentarzy, a tutaj... też niezbyt wesoło

  • Bernadetta12345 2 miesiące temu

    Grafomanka tak dla kontrastu z szarym otoczeniem to raz, a dwa myśli chorych ludzi i starszych zarazem są czasem nieobliczalne w obliczu choroby sukienka…pończochy przeskakiwanie w rozmowie z tematu na temat

  • Grafomanka 2 miesiące temu

    Tak sobie właśnie pomyślałam, że bardziej tło, może oni też uciekają, ci starsi ludzie, albo gonią myśli... bo chyba niezbyt łatwo godzić się z przemianami, które zbyt szybko nadchodzą, mam tutaj na myśli choroby i spojrzenie z lustra... ta starość, to tak nie za bardzo wyszła

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania