to rave

mam cię wszędzie, blisko, pewno, światłem, w mięśniach, dziś bez jutra.

gdy bujamy się do techno,

gdy szukamy czegoś w chmurach.

 

mam nadgarstki dogmatami rozświetlone słono, lepko.

kogoś mamię? ktoś się mami,

ktoś zlizuje z nich twą rześkość.

 

mam modlitwę rozpieszczoną

pod językiem, a w niej ciebie.

bliskość, pewność moją chłoną.

zanim świt - pobędą w niebie.

Średnia ocena: 3.1  Głosów: 8

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (13)

  • Lotos 7 miesięcy temu

    Hm... ja lubię heavy metal, jest taki gorący.

  • MAJSTRO OPOWIJSKI 7 miesięcy temu

    lotos odwiedź ten festiwal na Węgrzech
    https://www.youtube.com/watch?v=jDqttOazsnQ

  • Roma 7 miesięcy temu

    Ja akurat techno nie słucham, tutaj tylko użyłam na potrzeby wiersza. Heavy metal to już dawno, dawno temu miałam bliższy kontakt. Ale lubię wrócić raz na jakiś czas :)

  • Lotos 7 miesięcy temu

    Roma Ja też lubię wrócić, szczególnie do Judas Priest.

  • Roma 7 miesięcy temu

    Lotos ooo, tak to na pewno :)

  • MAJSTRO OPOWIJSKI 7 miesięcy temu

    https://www.youtube.com/watch?v=LIMXph7xd-0

  • Roma 7 miesięcy temu

    I znowu muzycznie :) podoba mi się taki sposób wyrażania siebie.

  • JagVetInte 7 miesięcy temu

    Duchowo, cieleśnie i ulotnie. A życie bez jutra jest tu ostrzeżeniem. Nom, podoba mnie się 😏
    A modlitwą są tu dotyk i pożądanie.

    Heh, widzę że świetne komentarze, w formie xD

  • Roma 7 miesięcy temu

    Miło, że jesteś :) i to jak zwykle z wnikliwym komentarzem... Dziękuję :)

  • JagVetInte 7 miesięcy temu

    Roma Tak jak powiedziałem wcześniej, jestem, bo warto 🫡

  • Roma 7 miesięcy temu

    JagVetInte cieszę się :)

  • Pulinaaa 7 miesięcy temu

    "MAM MODLITWE ROZPISZCZONA POD JĘZYKIEM "-WOW
    PIĘKNIE TO NAPISAŁAS
    5 LECI

  • Roma 7 miesięcy temu

    A dziękuję, dziękuję :)
    Fajnie, że się spodobało.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania