To sen? Czy rzeczywistość?

Sąsiad od tygodnia stoi na suficie

Matka mówi, aby nie patrzeć,

bo jeszcze powie mi „dzień dobry”.

Zgubiłam rękę w tramwaju.

Konduktor mówi, że odda mi własną.

Zgodziłam się.

Trochę gorzej pisze, ale nie drży.

Jadąc metrem po Krakowie,

przypominam sobie, że w Krakowie nie ma metra.

Więc gdzie ja jestem?

W Mediolanie?

Czy może we śnie?

Średnia ocena: 3.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania