To sen? Czy rzeczywistość?
Sąsiad od tygodnia stoi na suficie
Matka mówi, aby nie patrzeć,
bo jeszcze powie mi „dzień dobry”.
Zgubiłam rękę w tramwaju.
Konduktor mówi, że odda mi własną.
Zgodziłam się.
Trochę gorzej pisze, ale nie drży.
Jadąc metrem po Krakowie,
przypominam sobie, że w Krakowie nie ma metra.
Więc gdzie ja jestem?
W Mediolanie?
Czy może we śnie?
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania