Na jego miejscu nie umiał bym siedzieć i słuchać jej starań jak mówi, bym się popłakała widząc cierpienie ukochanej osoby. To, co powiedział na końcu tak mało ale ważnego. A teraz powiem, że zjadłaś w tej części i tamtej "m" w któryś słowach. Wolałam jak robiłaś długie fragmenty. Dam 3
Komentarze (8)
Na jego miejscu nie umiał bym siedzieć i słuchać jej starań jak mówi, bym się popłakała widząc cierpienie ukochanej osoby. To, co powiedział na końcu tak mało ale ważnego. A teraz powiem, że zjadłaś w tej części i tamtej "m" w któryś słowach. Wolałam jak robiłaś długie fragmenty. Dam 3
Zjadłaś kilka liter w tej części. :) To twoje najlepsze opowiadanie. Przynajmniej ja tak uważam. :)
A ja na koniec aż łzę uroniłam. Przykre.
Amy bardzo miło to słyszeć :)
Cieszę się, że wzruszyłaś się Karola; dobrze wiedzieć, że coś się przekazuje, nawet te smutne rzeczy.
Wiem, ze zjadłam w tej i tamtej też. Przepraszam.
Jejku, smutne to. Łezka mi popłynęła, ale gdybym lubiła Remka to bym ryczała jak bóbr ;) 4
Ja go lubię hehe Dziękuje, miło, że popłynęła Ci łezka :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania