To twoje jest Kurwo!!!
Znasz mój styl pije więcej niż żul,
zakładam nogę na nogę,
i mam w domu trwogę,
gdy cię widzę łeb opada na dno,
jestem jak mesjasz,
gdy coś widzę to tracę to,
bo ja jestem jebnięty,
jak ktoś pojebany,
nie pytaj mnie o nią,
bo ją straciłem dawniej niż dawno,
teraz mam na ranach strupy,
upadłem na dno,
staczam się co dzień głębiej,
aż coś mnie wskrzesi do życia,
i wstanę dumny,
w tym krzyku mój głos obłudny jest,
jak twoja podła mowa,
dokąd idziesz powiedz,
czy donikąd???
proszę daj mi coś,
bym mógł tu żyć,
a nie tylko walczyć,
o coś co jest twoje,
nie moje,
to twoje jest kurwo,
przekrzyknij mnie powiedz dość smutkom,
gdy na palcach moja twoja uroda,
się ugina od bólu,
w dupie mam wszystko i wszystkich,
to ja jestem najważniejszy,
proszę cię brak mi słów,
by o ciebie walczyć,
za każdym razem klękasz i mówisz że to matrix,
dosyć tego już,
nim strwoni cię twoja toga ja zapukam do twych drzwi i cię pokonam,
bo ja jestem niezniszczalny, jak kurwa w deszcz na ciebie patrzę,
i konam co dzień bo więcej we mnie gówna niż w czymkolwiek...
Komentarze (1)
Ech, nie oceniłem, ale szczerze, to brzmi jak tekst jakiegoś rapu i nie jest to komplement.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania