Poprzednie części: to tylko sen
to tylko chemia
była muzą, dziewczyną w za krótkiej sukience i z biustem
w rozmiarze d.
lata mijały, a ona, w jego filmie, tańczyła w deszczu,
śmiała się do słońca w każde wakacje.
on patrzył jak jej piersi falują.
nie widział zbyt krótkich włosów,
ani zmęczenia walką o kawałek jakiegokolwiek
jutra.
Komentarze (18)
Ciekawi mnie jaki jest on w jej filmie.
Narysuj go... namaluj słowem, będzie fajne zestawienie różnych osobowości
Nieee, Grafka, Osiecka dawno już to zrobiła...
"(...) Wypłakałaś całe oczy twe –
popatrz, ile ty masz lat –
a on jeszcze hula, bawi się,
a on jeszcze młody jest.
Widzisz, mała, jak to jest...(...)"
Grisza, no masz... ona też lubiła się bawić, Osiecka znaczy, więc pewnie wiedziała o czym pisze... xD
Cyd Charisse z i u Kellyego "Singin in the rain"?
Dla mnie to sparafrazowanie filmu z życiem.
I jak zwykle u Ciebie — prawdziwy, ale smutny obraz rzeczywistości, która nie jest filmem.
Aż sobie sprawdziłam ten kadr z filmu... tam komedia, a tu... nie wiem
Niemniej dziękuję za przeczytanie i komentarz
Komedia to też dramat....
Jeżeli nie można się śmiać, to tak...
Grafomanka Śmiejmy się śmiać nawet z własnych łez.
Marabut, a to mi się podoba... wezmę sobie, pozwolisz?
Grafomanka Bierz ze mnie pełnymi garściami
Będzie mi lżej🤣
Marabut, nie jestem zachłanna, wystarczy mi kilka słów, które, moim zdaniem, zasługują na uwagę... o resztę niech walczą inne... xD
Grafomanka "o resztę niech walczą inne"
Czy ty widziałaś kiedyś Marabuta?🤣🤣🤣
Marabuty niby do bocianów podobne,
a bociany fajne...
Grafomanka Trudne, muszę to przeczytać kilka razy i dobrze przemyśleć.🤔🤔🤔🫣
Femme fatale
E tam...
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania