To tylko ja
Ja pierdolę, jak ludzie piszą – och i ach,
składanie zdań, gramatyka.
Poznałem taką jedną: przynosiła swoje teksty,
rozbierała się sama, i chciała słyszeć, jak czytam
te wypociny – czytałem. Miała boskie ciało.
Nie potrafię odmówić modliszce. Nigdy.
Najwyższa jakość; – to pierdolenie przenosiło mnie
do nieba, na wyższe poziomy erekcji. Jak miała na imię?
Nie pamiętam, ale pieprzyk na jej cipie tak. Unikalna ulga,
gdy zwalniała, mogła zabić.
Ostatnio czytam same wyjebane teksty – żenada,
pomyśleć, że mógłbym wpuścić do łóżka taką lalę,
wytrząsa ze mnie całą chcicę. Starzeję się.
Kto dziś potrafi przytulić przyszłość? I nie umrzeć?
Komentarze (4)
To taka karteczka z pamiętnika chyba. Takie ego-macho. Pewnie z pamiętnika wyobraźni. Wulgaryzmy same w sobie są po prostu wulgarne i chamskie... i tyle, jak to wulgaryzmy, bo jakie mają być. Żeby w słowie stały sie wartością to trzeba się trochę przyłożyć. Tobie najwyraźniej sie tutaj nie chciało.
Ale gdyby zastąpić je wszystkie, to tekst nabrał by wartości
nabrałby
jasne:)))
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania