To właśnie przez to
To właśnie przez to że jesteśmy tak wspaniali
To właśnie przez to straciliśmy wszystko i do dziś czasem jesteśmy sami
to właśnie przez to samotność ta pokazuje nam ileż poświęciliśmy
to właśnie przez to wiemy ile straciliśmy.
To właśnie nasza ambicja doprowadziła do tego
To właśnie nasza ambicja przyniosła nam tyle złego i dobrego
To właściwie dzięki niej mieliśmy granice od morza do morza
To właściwie dzięki niej Polak ze niesprawiedliwością się zderza
Tak byliśmy ambitni
tak czarujący i wybitni
aż wojowaliśmy przeciw bratu swemu
ponieważ zazdrościliśmy bogactwa lub szacunku jemu
Gdy wrogów tak wiele my walczymy sami
na dodatek ze sobą całymi wiekami
Gdy byliśmy imperium w opałach kłóciliśmy się ze sobą
bo myśleliśmy ''nasi wrogowie nic nam nie zrobią''
Kłótnia trwa do dziś nie była tylko w szesnastym złotym dla Polski wieku
ale człowiek zrobi wiele by było po jego myśli i chyba o tym wiesz człowieku
Kłótnia trwa do dziś a dzielą nas bardzo głupie sprawy
ponieważ my mamy o Polskę wszelkie obawy.
Chcemy pomóc ojczyźnie na swój sposób i przodkowie to odwzajemniali
jednak pozostali dzięki temu albowiem martwi lub z licznymi ranami
Nigdy nie jest za późno na zgodę
rodacy znajdźmy wewnętrznego wroga lub pójdźmy z braćmi na ugodę
A ja Upadły nie zapowiadam kraju źle,dla Polski jak najlepiej za to chce. Zastanówcie się ludzie co my sobie robimy...
Czy taki nasz kraj jak w poprzednich wiekach widzimy?
Upadły(D.F)
Dziękuję za inspirację dla Elizabeth Lies to właśnie ona dała mi do myślenia co zniszczyło złote Polskie czasy :)
Komentarze (4)
Poczułam się zaszczycona, że kogoś zainspirowałam. Jak już wiesz Twoje wiersze mi się podobają i nie czepiam się strony technicznej, bo się na niej nie znam. Każde imperium, czy jak kto woli potężne państwo, upadnie. Właśnie przez to, że ludzie wciąż chcą więcej i więcej. Wraz z dobrobytem zapominają o niebezpieczeństwie, które zawsze krąży niedaleko. Nasze państwo było potężne, ale liczne wojny nas wyczerpały i niestety sami też je wywoływaliśmy. Lecz tym co nas dobiło był rozpad w środku kraju. Ludzie kłócili się, walczyli o władzę, knuli intrygi i zabijali. Szkoda, że przebudzili się dopiero, gdy zobaczyli, że nie mają już o co walczyć.
Technicznie rzecz biorąc to są błędy bo gdy pisze na sprzęcie nie mam czasu na przecinki inaczej zapomnę te magiczne słowa które chce urzeczywistnić na kartce papieru (potem zapominam dodać) Ale masz racje potęga prowadzi do zbytnej pewności siebie, zdrad i wewnętrznych konfliktów gdzie dopiero na końcu dostrzega się jaki błąd popełniono. Sądzę że Polskie złote czasy by przetrwały z kimś kto by zjednoczył ludzi (ktoś na wzór Piłsudskiego który mimo tragicznej sytuacji nowo odrodzonej Polski na tle narodów zmienił wszystko aż tak iż to nawet Hitler szanował go i bał się jego zmysłu strategicznego)
Zgubiła się pod koniec jakaś spacja po przecinku i ogonek w "chcę", co do interpunkcji to się nie będę czepiać, bo mogłeś sobie założyć, że jej nie zastosujesz (wiersze swoje prawa mają). Ale podoba mi się budowa wiersza (dwie pierwsze strofy szczególnie), a i sam przekaz dobry - czasem człowiek zapomina po prostu, co tak naprawdę znaczy być człowiekiem i wpada w pułapkę własnej pewności siebie i wybujałych ambicji. I najgorzej jest chyba wtedy, gdy nie potrafi w porę się z tego otrząsnąć.
O chcę rzeczywiście pominęło mi przy pisaniu ^^ przecinków nie stawiam gdy pisze bo wtedy tracę przy pisaniu magiczną cisze :) Widzę że zrozumiałaś drugie dno w wierszu (nie chodziło mi tylko o upadek Złotego wieku dla Polski ale też o naturze człowieka bo człowiek nigdy nie wie gdy jest pewny siebie co go za zakrętem czeka ) :) Dziękuje za komentarz :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania