To wszystko jest już poprostu dziwne.
Gdyby coś ci się stało, stracił byś coś/kogoś ważnego, pomyślałbyś że to by zabolało, ale nie, nic nie czujesz, pozbyłeś się wszystkich emocji. To jest tak jakby ten ból był w tobie tak długo i tak bardzo mocno że sie przyzwyczaiłeś, to już nie ma wpływu na ciebie. Teraz jedyne co ci pozostało to pustka. Ludzie rzadko sie mnie pytają czy jest dobrze ale pytają, odpowiadam że tak i żyje dalej, mówią mi abym zrobił przerwe od wszystkiego abym wziął głęboki oddech i niczym sie nie przejmował. Świat postępuje, ludzie żyją jak gdyby nigdy nic, a ja? tylko patrzę, jakbym był duchem we własnym życiu, jedyne momenty gdy tak sie nie czuje to gdy jestem z moimi dwoma najlepszymi kolegami, oraz z moją dziewczyną, to są jedyne rzeczy trzymające mnie obecnie przy życiu.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania