Ta dam, ta dam, niby piosenka skoczna i w ogóle; ta dam, ale tak se myślę, że na dłuższą metę ta dam nie wystarcza i już takie ta dam nie jest, także ogólnie dosyć słabo, ale skocznie. Ta dam.
Disco polo to nie jest, gdyż nierytmiczne. To bardziej rapowanie pod koniec wiejskiej zabawy. Można ciągnąć do ostatniego zabawowicza...
Może inne będą lepsze?
Komentarze (7)
Ta dam, ta dam, niby piosenka skoczna i w ogóle; ta dam, ale tak se myślę, że na dłuższą metę ta dam nie wystarcza i już takie ta dam nie jest, także ogólnie dosyć słabo, ale skocznie. Ta dam.
czy to pastisz naszego disco tekstowego polo?
Tak
Ej, szop, czemu masz taką panią w awatarze?
Lana Del Rey jest moją muzą
Disco polo to nie jest, gdyż nierytmiczne. To bardziej rapowanie pod koniec wiejskiej zabawy. Można ciągnąć do ostatniego zabawowicza...
Może inne będą lepsze?
Tak, to jest typowa wiejska ósemka.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania