Toczące krzewy
Piasek wchodził
we wszystkie szczeliny
na granicy przemiany
w szkło.
Ostrzegał
odległym horyzontem,
ślady krzyczały za nią
w pustkę,
nawoływały
do powrotu.
Karłowate nadzieje
zamienione
w toczące krzewy
płonęły od jej żaru.
Piasek wchodził
we wszystkie szczeliny
na granicy przemiany
w szkło.
Ostrzegał
odległym horyzontem,
ślady krzyczały za nią
w pustkę,
nawoływały
do powrotu.
Karłowate nadzieje
zamienione
w toczące krzewy
płonęły od jej żaru.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania