TOM I "Między nocą a świtem" - Prolog
Zanim zapisano daty,
była ziemia.
Cicha.
Uważna.
Pamiętająca więcej niż księgi.
Zanim podzielono mapę,
ktoś stał na tej ziemi
i mówił:
„to moje”.
Nie z dumy.
Z odpowiedzialności.
Historia nie zaczyna się od bitew.
Zaczyna się od decyzji,
której nikt jeszcze nie nazywa bohaterstwem.
Od słowa „nie”.
Od słowa „tak”.
Od przysięgi wypowiedzianej
bez świadków.
Ten tom nie jest o chwale.
Jest o chwili,
w której człowiek
wybiera.
Między nocą
a świtem
zawsze jest moment ciszy.
To w tej ciszy
rodzi się naród.
Następne części: TOM I - "Między nocą a świtem" - Pierwsza Iskra
Komentarze (2)
Cudowny początek. Pierwsze zdanie jest bardzo ważne, bo ciągnie za sobą resztę tekstu. Dalej jest równie smacznie. Złote myśli i chwile zadumy.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania