TOM I "Między nocą a świtem" - Prolog

Zanim zapisano daty,

była ziemia.

 

Cicha.

Uważna.

Pamiętająca więcej niż księgi.

 

Zanim podzielono mapę,

ktoś stał na tej ziemi

i mówił:

„to moje”.

 

Nie z dumy.

Z odpowiedzialności.

 

Historia nie zaczyna się od bitew.

Zaczyna się od decyzji,

której nikt jeszcze nie nazywa bohaterstwem.

 

Od słowa „nie”.

Od słowa „tak”.

Od przysięgi wypowiedzianej

bez świadków.

 

Ten tom nie jest o chwale.

Jest o chwili,

w której człowiek

wybiera.

 

Między nocą

a świtem

zawsze jest moment ciszy.

 

To w tej ciszy

rodzi się naród.

Średnia ocena: 3.0  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (2)

  • Sokrates 7 godz. temu
    Ładnie powiedziane.
  • Beloniusz 2 godz. temu
    "Zanim zapisano daty, była ziemia."
    Cudowny początek. Pierwsze zdanie jest bardzo ważne, bo ciągnie za sobą resztę tekstu. Dalej jest równie smacznie. Złote myśli i chwile zadumy.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania