Ciągle liczę, że tak jest.
Może się wygłupia, może ma jakieś schorzenie autystyczne (Ps. Tomek, nie obraź się, to nie pocisk, tylko przemyślenia). W sensie takie jak np. w filmie Rain Man, gdzie D. Hoffman nie umiał funkcjować, a zajebiscie liczył i bohater grany przez T. Cruise zabrał go do kasyna, by liczył karty.
Puentując: Może robi sobie faktycznie bekę, a może ta dualność w zachowaniu ma jakieś odniesienia w tekach archiwum terapii zajęciowej ;)
betti, ale wyżej już napisałem, umiejętności w jednej dziedzinie nie oznaczają uniwersalizmu we wszystkich aspektach życia. Wiem co mówię... nie pytaj skąd ;)
Żarty uwielbiam. Różne.
Tylko, że Tomaszek żartuje wciąż o tym samym.
Po opowiedzeniu dziesiąty raz tego samego żartu przychodzi do głowy myśl, czy z Tomaszkiem wszystko ok.
Komentarze (39)
Mam wrażenie, jakby dziecko opisywało swój rysunek. Nic się nie poprawiło.
W tym tekście nie pada ani jeden bluzg.
No i co z tego?
Jeden przepraszam bardzo a ty to kto?
Tomasz Bordo Wymierzam sprawiedliwość
Tomasz Bordo to prawda, jedyny plus. Jednak nadal jest to słabe, mocno słabe.
Jeden , by wszystkimi władać, Jeden, by wszystkie znaleźć,
Jeden, by je zgromadzić i wszystkie skrępować
krajew34 słabe? raczej nowatorskie
Tomasz Bordo nazwij to jak chcesz, kupa będzie kupą, niezależnie od barwnych tytułów.
Tomek, fajnie się zaczyna i Mar jest tutaj... mnie się podoba.
Czy zauważyliście, że Tomek nie robi błędów?
No i co z tego?
To, że on się wygłupia... tylko tyle.
Wygłupy są do pewnego stopnia śmieszne, zamieniają się w uciążliwość, gdy trwają zbyt długo.
krajew34 nie masz poczucia humoru...
betti skończyło się w stosunku do tego pana.
obawiam się, że nikt się tu nie śmieje
krajew34 bravo.
Pan Buczybór naprawdę? Ja, gdy przeczytałam tytuł, od razu mordka mi się uśmiechnęła...
Krajew nie bądź taki, weź to na luzie.
Ciągle liczę, że tak jest.
Może się wygłupia, może ma jakieś schorzenie autystyczne (Ps. Tomek, nie obraź się, to nie pocisk, tylko przemyślenia). W sensie takie jak np. w filmie Rain Man, gdzie D. Hoffman nie umiał funkcjować, a zajebiscie liczył i bohater grany przez T. Cruise zabrał go do kasyna, by liczył karty.
Puentując: Może robi sobie faktycznie bekę, a może ta dualność w zachowaniu ma jakieś odniesienia w tekach archiwum terapii zajęciowej ;)
Nie, Tomek jest inteligentny, gdyby nie był ten tekst naszpikowany byłby błędami...
betti, ale wyżej już napisałem, umiejętności w jednej dziedzinie nie oznaczają uniwersalizmu we wszystkich aspektach życia. Wiem co mówię... nie pytaj skąd ;)
Ja chcę wierzyć, że on to robi dla draki. Lubię Tomka.
A nawet jakby było ''po Twojemu'', to moje uczucia raczej się nie zmienią.
betti - jak nie odpierdziela, też go lubię, o czym zresztą mu psiałem w pitoleniu. No ale właśnie: jak
Can ale jak jest ''po Twojemu'' to trzeba delikatnie, prawda?
betti - nie zrozumiałem pytania
Can - zrozumiałeś. Musiałeś zrozumieć, bo o Tobie, to ja mam wysokie mniemanie.
betti
Tomek udaje kogoś innego, może nie, że całkiem fałszuje swój charakter, ale podkręca i wyostrza.
Bluzgów, Ludwika i innych żałosności brak, ale nadal jest to mierne. Twój najlepszy tekst (w mojej opinii) powstał przy współpracy z krajewem. :)
Tomku a w jakiej dzielnicy Gdańska mieszkasz? We Wrzeszczu?
Żarty uwielbiam. Różne.
Tylko, że Tomaszek żartuje wciąż o tym samym.
Po opowiedzeniu dziesiąty raz tego samego żartu przychodzi do głowy myśl, czy z Tomaszkiem wszystko ok.
Tomek Bordo we współpracy z Zewediachem, to by było... coś.
Może to będzie fajne opowiadanie?
Może odkryją w Japonii nieznany nikomu ród samurajskich kanibali i zostaną pożarci...
Liczę na explosion.
I dostaną lanie. Przynajmniej mister Zet.
"Tomek[ ],gdy "
Jestem Margerita z Targówka
pięć rozbawiło mnie to
Liczę na częstsze crossovery i obecność cesarza fanthomasa
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania