tonacje
chyba jestem już stary
tak myślę
słowa w mojej głowie zamieniają się
zamieniają się w muzykę
każdy dźwięk kipi jeszcze nową potrzebą
perkusja gra deszczem na szybie
umierają gitarzyści wokaliści gasną
a trwają tak bardzo niedościgli
miałem szczęście w życiu
mogłem chodzić po stopniach z klawiszy
nie zostaną po mnie żadne piosenki
tak czy inaczej
ceremonia nigdy się nie kończy
słucham przechodząc przez wszystkie progi
mgła jak to mgła
mruczy ostatnią piosenkę
Komentarze (7)
Druga część świetna i "mgła, która mruczy piosenkę"
Mogłem chodzić po schodach klawiszy. Twoje serce to muzyk co z orkiestry zwiał?
Do końca z muzyką, to piękne...
:~)↔Pozdrawiam:)↔5
Odejdziemy otuleni mruczącą mgłą ?
Melodyjnie wybrzmiewa wiersz, co w połączeniu z treścią podnosi jego wartość. Melancholijna wierszojesienna piosenka - podoba mi się.
Jedyne co mnie zatrzymuje negatywnie, to powtórzenie "zamieniają się". I nie dla zasady, bo czasem powtórzenia pasują, po prostu tu nie widzę potrzeby - ale to ja - odbiorca. Domyślam się, że Autor ma dla tego uzasadnienie.
"jo-jo", "koncert", "ery", "tonacje". Piękne, inspirujące i ciekawe. Jak odprężające sny. Każde z tych czterech oceniłem na 5, pozdrawiam :-)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania