"Tonę"
W miejscu zwanym oceanem,
twoje oczy były talizmanem,
Kłamałaś mi w oczy żywe,
Wszystko, co mówiłaś było krzywe.
Zatopiłam się w twoich oczach,
Wspinałam po nieistniejących zboczach,
Do mojego życia bólu dodałaś,
"Przyjaciółką" nieraz mnie nazwałaś.
Teraz rozumiem, że w twych kłamstwach utonęłam,
Na dno sama się zaciągnęłam,
Że to wszystko, to były słowa puste,
Prawdą było tylko co szóste.
A jednak wciąż tęsknię za tobą,
Za każdą spędzoną wspólnie dobą,
Na wieczornymi rozmowami,
Wspólnie spędzonymi chorobami.
Za wszystkim co nas łączyło,
Za tym również co podzieliło,
Nawet za tym, w czym utonęłam,
Za przyjaźnią, w której zatonęłam.
Komentarze (1)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania