"Tonę"

W miejscu zwanym oceanem,

twoje oczy były talizmanem,

Kłamałaś mi w oczy żywe,

Wszystko, co mówiłaś było krzywe.

 

Zatopiłam się w twoich oczach,

Wspinałam po nieistniejących zboczach,

Do mojego życia bólu dodałaś,

"Przyjaciółką" nieraz mnie nazwałaś.

 

Teraz rozumiem, że w twych kłamstwach utonęłam,

Na dno sama się zaciągnęłam,

Że to wszystko, to były słowa puste,

Prawdą było tylko co szóste.

 

A jednak wciąż tęsknię za tobą,

Za każdą spędzoną wspólnie dobą,

Na wieczornymi rozmowami,

Wspólnie spędzonymi chorobami.

 

Za wszystkim co nas łączyło,

Za tym również co podzieliło,

Nawet za tym, w czym utonęłam,

Za przyjaźnią, w której zatonęłam.

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (1)

  • piliery 2 lata temu

    Nie dało się utrzymać powagi przy lekturze pierwszych wersów ("W miejscu zwanym oceanem, twoje oczy byłym talizmanem").Masz wyjątkowe poczucie humoru.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania