Tonie się w ciszy

Przez lata topienia się

W morzach łez

Jeziorach myśli

I rzekach rozpaczy

 

Nauczyłam się nie tonąć

Nie pływam

Ale nie tracę powietrza

Patrząc w górę

Nie widzę tafli

Nie jestem na dnie

 

A gdy tam trafię

Odbije się i popłynę;

 

Tonie się w ciszy

 

Więc krzycz

Aż zaboli cię krtań

Krzycz

Średnia ocena: 4.0  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (2)

  • ireneo 2 mies. temu

    Przerażająca powtarzalność topienia się w morzach łez. Doświadczenie z jednego winno nauczyć trzymać się od tych mórz, jezior, rzek z daleka.
    A krzyczenie jest zaprzeczeniem stanu topienia się, który jest walką o najkrótszy, a i tak bezcenny, oddech.

  • Bloody 2 mies. temu

    No tak, często słyszy się to sformułowanie jednak chciałam żeby było to uniwersalne.
    Jest to faktycznie sprzeczność jednak na takim efekcie mi zależało, miało to nawiązywać do wołania o pomoc, co w społeczeństwie nie jest tak spotykane a często potrzebne, tylko ludzie umniejszają swoim problemom - i przysłowiowo się topią a wtedy tym bardziej nie proszą o pomoc
    Przynajmniej taki miałam zamysł 😊

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania