Tonie się w ciszy
Przez lata topienia się
W morzach łez
Jeziorach myśli
I rzekach rozpaczy
Nauczyłam się nie tonąć
Nie pływam
Ale nie tracę powietrza
Patrząc w górę
Nie widzę tafli
Nie jestem na dnie
A gdy tam trafię
Odbije się i popłynę;
Tonie się w ciszy
Więc krzycz
Aż zaboli cię krtań
Krzycz
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania