To-pora

To-pora na głowy spuszczone w dół

gdy słońce zachodzi krwawo

Nie widzisz ?

To już ! Bo kruki za nami tęsknią

 

To-pory ostrzone słowami

byśmy w kolejkach stawali niemrawo

Tak my!

My mamy nakarmić je klęską

 

To-pory świata co już jest za ciasny

by tylu aż mogło umierać

To my!

bez krzyku bez trumny bez słowa

 

To-pora dla nas to-pora

wnet czas się czasem będzie zacierać

A my?

My znowu zaczniemy od nowa.

Średnia ocena: 3.0  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania