To-pora

To-pora na głowy spuszczone w dół

gdy słońce zachodzi krwawo

Nie widzisz ?

To już ! Bo kruki za nami tęsknią

 

To-pory ostrzone słowami

byśmy w kolejkach stawali niemrawo

Tak my!

My mamy nakarmić je klęską

 

To-pory świata co już jest za ciasny

by tylu aż mogło umierać

To my!

bez krzyku bez trumny bez słowa

 

To-pora dla nas to-pora

wnet czas się czasem będzie zacierać

A my?

My znowu zaczniemy od nowa.

Średnia ocena: 3.1  Głosów: 8

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (5)

  • Dziena hiena 3 mies. temu

    To jeden z tych utworów, który jest jak pacza Lays'ów - niby duże opakowanie, które powstało na kanwie niby to dość istotnej obserwacji, a przy okazji doprawione patosem, w którym także wkrada się próba stworzenia zabawy słowem, gdzie, "to-pora" jeszcze raz użyte jakoś się broni w kontekście krążenia wokół "czasu", ale potem to jest nudne i banalne; a wszystko, po otwarciu, okazuje się niewielką siłą przekazu, która jest wynikiem braku głębszego przekazu. Bo tego rodzaju katastroficzne wizje, opatrzone niby to prozą życia "zaczynaniem od nowa" i sugestiami, które dot. cykliczności historycznej, natury, itp. to już nawet nie jest pogląd, a zabieg, który przewija się w wielu tekstach. Patos "głowy spuszczone", "krwawe słońce", "krzyk bez trumny bez słowa" to bardzo wzniosłe ozdobniki, gdzieś tam próbują budować klimat, ale jest to raczej kalka literacka, niż treść, która potrafi zatrzymać. Parę banałów w pompatycznym stylu.

  • Marabut 3 mies. temu

    Dziękuję za komentarz
    Odpowiem tylko cytatem z klasyka.
    "(-hiena, obudź się, zesrałeś się
    -wcale nie spałem) "

  • Dziena hiena 3 mies. temu

    Marabut nie trolluj

  • Marabut 3 mies. temu

    Dziena hiena Przepraszam, obiecuję poprawę.😎

  • Bettina 3 mies. temu

    Dobra hiena.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania