To-pora
To-pora na głowy spuszczone w dół
gdy słońce zachodzi krwawo
Nie widzisz ?
To już ! Bo kruki za nami tęsknią
To-pory ostrzone słowami
byśmy w kolejkach stawali niemrawo
Tak my!
My mamy nakarmić je klęską
To-pory świata co już jest za ciasny
by tylu aż mogło umierać
To my!
bez krzyku bez trumny bez słowa
To-pora dla nas to-pora
wnet czas się czasem będzie zacierać
A my?
My znowu zaczniemy od nowa.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania