Torebka

zatrzymałam się na moment

czas przysiadł między krokami

 

miałam upuścić torebkę

abyś zauważył

 

zgubiłam skupienie

i mądrość życiową

zbieraną jak grzyby

latami

 

łatwiej oddychać synchronicznie

na cztery płuca

kiedy powietrze płacze z bólu

przecinane spojrzeniami

 

chowając dłonie

nie schowam ucisku w żołądku

 

i tak go zauważysz

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania