Torebka
zatrzymałam się na moment
czas przysiadł między krokami
miałam upuścić torebkę
abyś zauważył
zgubiłam skupienie
i mądrość życiową
zbieraną jak grzyby
latami
łatwiej oddychać synchronicznie
na cztery płuca
kiedy powietrze płacze z bólu
przecinane spojrzeniami
chowając dłonie
nie schowam ucisku w żołądku
i tak go zauważysz
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania