Torebka

zatrzymałam się na moment

czas przysiadł między krokami

 

miałam upuścić torebkę

abyś zauważył

 

zgubiłam skupienie

i mądrość życiową

zbieraną jak grzyby

latami

 

łatwiej oddychać synchronicznie

na cztery płuca

kiedy powietrze płacze z bólu

przecinane spojrzeniami

 

chowając dłonie

nie schowam ucisku w żołądku

 

i tak go zauważysz

Średnia ocena: 3.9  Głosów: 7

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (4)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania