Uwaga, utwór może zawierać treści przeznaczone tylko dla osób pełnoletnich!
tourette nabyty
Gdzieś na blacie, między kodeiną a kawą,
składanie chęci do życia bywa rzeczą główną listy produkcyjnej podczas porannego przygotowywania się do wieczornego baletu wydawkowego. W podpunktach przelewać musisz, z precyzją aptekarza, odmierzone dawki serca, duszy i kreatywności. Oczywiście swoich a nie firmowych, tego już foodcost nie wlicza, w cenie nie obejmuje i dlatego ten system jest tak naprawdę mało miarodajny. A i zdrowia nie bierze pod uwagę, psychicznego, fizycznego, co tam...
A wieczorem stoisz na wydawce, składasz. Piękno. Bo niektóre z tych talerzy są naprawdę odbiciem Twojej duszy. Dokładnie te, w których każdy składnik sprawia, że czujesz motylki w brzuchu. A kiedy wychodzi na salę... Dumę. Miłość, nienawiść. Wkurw i szczęście.
***
– Gość przekazuje, że bardzo dobre.
– A co powiedział dokładnie?
– Że dobre.
– Acha.
***
Nosz kurwa jego w dupe zajebana nać, nie? Dobrze że chociaż porządnie płacą za to...
Komentarze (1)
Marchewki czy pietruszki Jagvetinte nać?😂
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania