Towarzysz Koc
wierzył w równość
i faktycznie
co do linijki wzdłuż krawędzi
idealnie równolegle i prostopadle graniczył
z innymi światami
skrywał asy w rękawie
miękkością charakteru
przeciągał rozmówców na swoją stronę
lewą czy prawą bez znaczenia
przekonania mają tendencje
wychodzenia z ról gdy idzie o potrzeby
a te
podkopywały fundamenty
towarzysz koc był dla wszystkich
wbrew sobie
bo nie o wszystkich
się marzyło
Komentarze (16)
🤨
hmm?
No tak.
JagVetInte
aha...
ok
Polaroid w sensie, że równy gość 😏
JagVetInte
taaa ;)
Polaroid a czemu nie?
JagVetInte
bo musiał dopiero dojść do błędnej filozofii bycia Towarzyszem
Polaroid hm... A mnie zaintrygowało... Co jest błędnego w byciu towarzyszem?
JagVetInte
w normalnych okolicznościach - nic
Polaroid Wiem. Na czym więc polegają "nienormalne okoliczności"?
JagVetInte
Towarzysz, w świetle historii, nie ma zbyt pozytywnych konotacji
...delikatnie mówiąc
Polaroid a co, jeśli on to kontroluje? I jest tam... Powiedzmy "puppet master"?
JagVetInte
a np. na tym, że (czy chcesz czy nie chcesz) zwracają się do Ciebie przez "wy, towarzyszu"
JagVetInte
" co, jeśli on to kontroluje? " - zdarzało się...
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania