Tożsamość
Poszukuję w sobie cudzego imienia
Chcąc przypisać sobie jego znamienia
Spoglądam na pomniki ogromne
Malując obcą twarz nazwaną własną
Zapominam swego imienia
By posiąść cudze nazwisko
Zakładam przed lustrem maskę
Zabijając swoją tożsamość
Która nie jest idealna
Zadaję sobie jedno pytanie
Dlaczego nie jestem nim?
Lecz powoli umiera ten zakłamany świat
W którym nazywam się klonem
Gdyż zrozumiałem, że jestem sobą
Komentarze (3)
Ostatni wers trochę mi nie pasuje, może jakby inaczej to ubrać? Ale wiersz bardzo ludzki, ładny, zwykle wydaje nam się, że inni są lepsi, bo coś, a gówno prawda, bo oni też w większości chcieliby byś kimś innym. Tylko po cholerę marzyć o niespełnieniu skoro można zacząć pracować nad samym sobą, 5! :)
Chyba pierwsza piąteczka ode mnie dla Ciebie (wiem, wiem, ocenianie wierszy w skali stopniowej to pomyłka, ale tak się tutaj bawimy).
Przebieramy się w tym życiu, szukamy innego siebie, przebieramy się i naśladujemy innych, zamiast być sobą.
I o to chodzi 5 ^_^
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania