Ilustracja
Zrobię to cichą nocą
Nikt czuwać nie będzie
Wejdę po kryjomu
I zrobię, to co nie wolno nikomu
Poczekać na księżyc
Na drugą połowę
Przy jego blasku
Barwy inaczej są dostępne
Lustrzane odbicie, to drugie życie
Gdzie poezja oddycha filharmonią liter
Komentarze (14)
Hej:)
„Zrobię to cichą nocą
Nikt czuwać nie będzie
Wejdę po kryjomu
I zrobię, to co nie wolno nikomu
Poczekać na księżyc
Na drugą połowę
Przy jego blasku
Barwy inaczej są dostępne
Lustrzane odbicie, to drugie życie
Gdzie poezja oddycha filharmonią liter”
To jest świetne, reszta tylko psuje ten naprawdę dobry tekst.
To tylko moje zdanie oczywiście.
Pozdrawiam
Dzięki
Musze podumać nad ewentualną korektą. Parę godzin i jakiś pomysł mi przywieje. Pzdr:)
maga kombinuj, kombinuj, albo po prostu skróć, bo w tej skróconej formie, wiersz byłby pełna całością, moim zdaniem.
Ps ta jedynka to nie ode mnie, nie postawiłem oceny żadnej
Maurycy Lesniewski domyśliłem się, że nie wystawiłeś tej oceny. Spoko:) Wolność i demokracja. Co miał powiedzieć Jacson gdy pół kuli ziemskiej nabrało negatywnego stosunku do jego osoby. A ja mam tylko jedną :)
Pomyśle i coś pozmieniam.
Maurycy Lesniewski domyśliłem się, że nie wystawiłeś tej oceny. Spoko:) Wolność i demokracja. Co miał powiedzieć Jacson gdy pół kuli ziemskiej nabrało negatywnego stosunku do jego osoby. A ja mam tylko jedną :)
Pomyśle i coś pozmieniam.
Ode mnie też nie, rzadko stawiam oceny... niemniej nie może być przypadkowy rym, nad tym trzeba popracować. Ogólnie nad całością też, bo teraz to trochę taki groch z kapustą...
Dzięki Betti. To chyba Twoje pierwsze spotkanie z moją poezją. Zapraszam na jakieś moje starocie. Pozdr :)
Tak bym pozmieniała:
spojrzę i zbadam
pomalutku
rozbiorę
na części
jak mechanik zajrzę pod
gdy skończę
słońce wróci z powrotem
to co było
nie będzie
barwy
uczucia
forma
progresja
zakończę
czytanie i wyjdę.
Ilu stracja
Zrobię to cichą nocą
Nikt czuwać nie będzie
Wejdę po kryjomu
I zrobię, to co nie wolno nikomu
Poczekać na księżyc
Na drugą połowę
Przy jego blasku
Barwy inaczej dostępne
Spojrzę i zbadam pomalutku
Rozbiorę na części
Jak mechanik zajrzę pod
Gdy skończę słońce wróci
Z powrotem to co było nie będzie
Barwy uczucia forma progresja
Lustrzane odbicie, to drugie życie
Gdzie poezja oddycha filharmonią liter
Zakończę czytanie i wyjdę.
O.
Właśnie tak.
Dzięki Aisak. Wezmę pod uwagę Twe propozycje. Musze się zastanowić.
To poezja na szybko. Twój wiersz tkną mnie do pisania. Lubię się kręcić wokół Twych wierszy. Często czyjaś twórczość wpływa na pobudzenie kreatywności u innych. Pozdr :)
Interpunkcja i duże litery do wywalenia, reszta zależnie od gustu. Mi się podoba. Całkiem spoko
Serdecznie dziękuję. Zdałem się na porady Maurycego przy małych korektach. Jest więc też jego zasługa przy pozytywnych odbiorach tego wiersza. Pozdr:)
nie chwyta za serce
Bo to nie jest wiersz pisany od serca. Tu jest więcej kreatywności jak emocji. Dziękuje za odwiedziny i pozdrawiam :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania