Trafiony, zatopiony
Ostatnio zaobserwowałem u osób, których nie podejrzewałem o brak chłodnego osądu, uleganie, wręcz poddanie się krytyce Donalda Trumpa.
Posunięty w latach prezydent USA owszem dostarcza powodów do uzasadnionej krytyki spowodowanej między innymi tym, że podsuwa mu się te analizy, których oczekuje. Bez szerszego kontekstu.
Donald Trump. Także jego rodzina, jest celem nie tylko Chin, Rosji, Iranu, bo także całego bezpardonowego lewactwa i brudnej polityki sprzymierzonych w NATO. Nie zapraszane do stołu Niemcy i Francja chcą go wypchnąć z Europy. Jednocześnie te same Niemcy zabiegają o obecność wojsk USA na swoim terenie, kosztem Polski, w czym pomaga im jak może Donald Tusk prowadzony na podwójnej smyczy, Federacja Rosyjska także ma na niego kwity zastawne.
USA rządzone przez Trumpa, zrobiły, co zrobiły w Wenezueli, robią, co robią z Iranem,
a Chiny i Rosja, wciąż papierowe mocarstwa jedynie protestują, pomrukują.
W to wszystko wmieszał się zbrodniczy Izrael z walczącym o życie ober zbrodniarzem Netanjahu.
Lewactwo nie ma nic na Donalda Trumpa i nie znajdzie, pomimo brudnej roboty mainstreamu, mediów i odklejonych od rzeczywistości celebrytów.
Jeszcze jedno, ofiarą Epsteina był Michael Jackson, bo się połapał.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania