Rzecz w tym, że na innym forum piszą tylko takie rymowanki. Dostawałam się do nich, a tu rzuciłam na próbę. Po prostu eksperyment. Sprawdzam poziom portali. Funkcjonuje.
Fakt, opowi jest już chyba jednym z ostatnich portali, gdzie, jeżeli ktoś tylko chce, może dużo się nauczyć...
Spróbuj napisać to samo jeszcze raz, ale z poprawnym rymem
Traktat to to nie jest. Nawet nie fraszka (na fraszkę za długie i za mało treści). Bo o głupocie można wiele by napisać. Tak jak i o głupim rymie. Do tego jednak trzeba wiedzy. Poczytaj może Erazma z Rotterdamu "Pochwałę głupoty" (może liznęłaś w szkółce?) albo "Dzieje głupoty w Polsce" wielkie dzieło Aleksandra Bocheńskiego. Szkoda kompa na pisanie o niczym.
Kleo Nie, nie wszystko biorę na serio. Sam też się bawię ale i zabawa musi być "po coś". Jednak by była "po coś" musi się wiązać z myśleniem "o czymś".
piliery Różni ludzie, różne poczucie humoru.
Studiuję teraz trochę Twoją twórczość. Za dużo tego nie jest, jak na tyle lat. Szukam wierszy rymowanych, o których tu był wykład, Niewiele tego u Ciebie. Acha, te ironiczne uwagi, że szkoda kompa na pisanie, nie nastrajają zbytnio do pisania z Tobą. Więc już będę oszczędzać mój tablet w pisaniu z Tobą. Życzę miłej nocy. Ps. Ten portal ogólnie też nie nastraja do kontaktów.
Kleo. Nie doczytałaś: "Szkoda czasu na pisanie o niczym". Jeśli chcesz pisać - najpierw zastanów się: PO CO? a następnie O CZYM chcesz pisać. Forma jest wtedy mniej istotna - bo nad nią można popracować. Jeśli będziesz wiedziała czego chcesz. Wnoszę z Twoich wypowiedzi, że nie wiesz do czego Ci to pisanie potrzebne.
NaPISałaś o obecnej głupocie, by pytać gdzie ona - czy to nie głupie?!
Narodziny kolejnego bełkotu, z jakże moralizatorskimi aspiracjami...
[zabawna puenta o twojej demaskatorskiej zdolności tropienia głupoty.
Z ganiania psa za swoim ogonem nie wynika nic poza rozbawieniem obserwatora😀)
Komentarze (21)
Faktycznie, tutaj się odnalazła, w tym rymie... Nie słyszałaś o dobrym rymowaniu?
No i bardzo dobrze, o to chodziło, byś dostrzegła głupotę.....
Kleo, każdy widzi to nieporadne, durne rymowanie...
Nie przygotowałaś się.
Ale przecież o to chodziło. Zostałam w temacie....
Rzecz w tym, że na innym forum piszą tylko takie rymowanki. Dostawałam się do nich, a tu rzuciłam na próbę. Po prostu eksperyment. Sprawdzam poziom portali. Funkcjonuje.
Fakt, opowi jest już chyba jednym z ostatnich portali, gdzie, jeżeli ktoś tylko chce, może dużo się nauczyć...
Spróbuj napisać to samo jeszcze raz, ale z poprawnym rymem
Grafomanka Tego wierszyka już poprawiać nie będę.Ale wstawię inne, może lepsze.
Tu rymowanek po urwany ucha dzbanek, nie są w cenie, chyba że w ramach klubów wzajemnej adoracji.
Poprawka: dostosowałam się do nich (nie: dostawałam się)
wikindzy A Ty co piszesz?
Kleo, Szmirę.
Poprawka: portali (literrówka) , zaraz wikindzy się czepnie.....
Nie zdonżył, zazwyczaj nie zdanża.
Traktat to to nie jest. Nawet nie fraszka (na fraszkę za długie i za mało treści). Bo o głupocie można wiele by napisać. Tak jak i o głupim rymie. Do tego jednak trzeba wiedzy. Poczytaj może Erazma z Rotterdamu "Pochwałę głupoty" (może liznęłaś w szkółce?) albo "Dzieje głupoty w Polsce" wielkie dzieło Aleksandra Bocheńskiego. Szkoda kompa na pisanie o niczym.
Czy TY tak wszystko bierzesz na serio? Wyżej pisałam, dlaczego powstał ten wiersz. Ale oczywiście bardzo dziękuję za wykład.
Kleo Nie, nie wszystko biorę na serio. Sam też się bawię ale i zabawa musi być "po coś". Jednak by była "po coś" musi się wiązać z myśleniem "o czymś".
piliery Różni ludzie, różne poczucie humoru.
Studiuję teraz trochę Twoją twórczość. Za dużo tego nie jest, jak na tyle lat. Szukam wierszy rymowanych, o których tu był wykład, Niewiele tego u Ciebie. Acha, te ironiczne uwagi, że szkoda kompa na pisanie, nie nastrajają zbytnio do pisania z Tobą. Więc już będę oszczędzać mój tablet w pisaniu z Tobą. Życzę miłej nocy. Ps. Ten portal ogólnie też nie nastraja do kontaktów.
Kleo. Nie doczytałaś: "Szkoda czasu na pisanie o niczym". Jeśli chcesz pisać - najpierw zastanów się: PO CO? a następnie O CZYM chcesz pisać. Forma jest wtedy mniej istotna - bo nad nią można popracować. Jeśli będziesz wiedziała czego chcesz. Wnoszę z Twoich wypowiedzi, że nie wiesz do czego Ci to pisanie potrzebne.
NaPISałaś o obecnej głupocie, by pytać gdzie ona - czy to nie głupie?!
Narodziny kolejnego bełkotu, z jakże moralizatorskimi aspiracjami...
[zabawna puenta o twojej demaskatorskiej zdolności tropienia głupoty.
Z ganiania psa za swoim ogonem nie wynika nic poza rozbawieniem obserwatora😀)
A Ty , co napPISałeś, wszystko usunąłeś, Dlaczego?
Kiedy znowu coś naPISzesz?
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania