Tranzystor śpiewa przez sen

Wieczorem ślepną okna domów, a mały tranzystor na nocnej szafce staje się centrum wydarzeń. Leżę, wyobrażając sobie, że ciemność podchodzi coraz bliżej. Noc przykleja do szyb migotanie gwiazd, światła przejeżdżającego samochodu. Kiedy wyłączam radio, a wymyślone za dnia postacie w równym oddechu odnajdują spokój, znikają gwiazdy. Biały szum reklam jeszcze przez chwilę kołacze się po mlecznej drodze, która prowadzi mnie na drugą stronę. Po drugiej stronie jest taki sam dom jak mój, jak ja, jak wnętrze wieloryba, który połknął Jonasza, bo ten chciał uciec. Uciekam każdego dnia. Niestety, nie wiem przed czym, bo jeszcze nie poznałem swojego przeznaczenia.

 

***

 

Wieczorem ślepną oczy domów,

okna zamykają się jak powieki zmęczonych Bogiem,

i mały tranzystor na nocnej szafce

staje się świętym centrum wszechświata

nadaje ewangelię reklam, katastrofę i ciszę,

kiedy leżę jak Jonasz w brzuchu wieloryba.

 

Ciemność podchodzi coraz bliżej,

pełznie pod listwą przypodłogową,

wchodzi przez szpary pod drzwiami,

przykleja do szyb:

gwiazdy jak świetliki w popiele nieba,

światła samochodu - lśnienie meteoru z miasta do miasta,

niewidzialna dłoń przemyka po ścianach jak wspomnienie.

 

Wyłączam radio.

Biały szum zostaje chwilę -

jak mleczna droga dla duchów reklam.

 

Postacie, które wymyśliłem za dnia

szewc z ognia, kobieta z betonu,

chłopiec z cieniem w kieszeni

układają się w moim oddechu,

odnajdują spokój, milkną,

znika niebo.

 

Zasypiam i jestem po drugiej stronie

gdzie jest taki sam dom jak mój,

taki sam ja jak ja,

ta sama lampka nocna,

ta sama samotność w brzuchu wieloryba,

który połknął Jonasza, bo Jonasz chciał uciec.

 

Uciekam każdego dnia.

W tramwaju, w sklepie, w wiadomościach o wojnie,

w przeglądaniu internetu,

w modlitwie, w kawie, w patrzeniu na ludzi bez imion.

 

Uciekam

ale jeszcze nie wiem, przed czym.

Jeszcze nie spotkałem mojego przeznaczenia.

Może ono też ucieka.

Może śpi po drugiej stronie radia.

Średnia ocena: 0.0  Głosów: 0

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (1)

  • JagVetInte 3 godz. temu
    Technicznie i lirycznie.

    No i klimatycznie. Coraz bardziej mi siada Twój styl.

    Masz łeb do metafor.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania