Tren N.N.
jeszcze niedawno biegałaś z psem po wąwozie
i było pięknie
teraz kropią ci głowę
resztkami mojito wypitego
za lekkość obyczajów ostatnich czterdziestu lat
za wiele nie zostało
chyba tylko odwalanie smutnych ceremonii
w cieniu wyschniętych jesionów
poza tym wołali ale co z tego
(dopiero gdy ucichł stukot botków
od Gino Rossiego) skoro od samego początku
wiedziałaś że odtrącisz każdą dłoń gotową
by poczęstować fajką lub chwycić za gardło
i potrząsnąć tobą trochę
nikt też nie zdążył powiedzieć: poczekajmy do jutra
z tym mieleniem przez siły niemego wszechświata
przecież zrobiłabyś dla mnie to samo
na pewno zrobiłabyś dla mnie to samo
Komentarze (4)
Rozgadane rozżalenie. Dałam 4...
Rozumiem, że 4 na zachętę? Dobre i to ?
Kusy↔Treść i klimat taki, że w mym odczuciu – można by z tego piosenkę zrobić,
gdyby ujednolicić wersy↔Pozdrawiam?:)
Piosenkę, mówisz? Może, może. Pozdrawiam ?
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania