Trenerka personalna
Koniec tego objadania
Czas się brać do odchudzania
Koniec z tym żarciem i piciem
Zabieram się szybko do ćwiczeń
Zero słodyczy, węglowodanów
Chipsów też nie ani bananów
Dużo sałaty i pomidorów
Odrobinę ryżu i makaronów
Ćwiczę i ćwiczę i nie podjadam
Za to dużo marchewki zajadam
Trochę zakwasy mi dokuczały
A po kefirze praktycznie przestały
Staję na wagę
Skupiam uwagę
I minus pięć mam
Za swą odwagę
Komentarze (15)
Kolejny fajny wiersz. Co do rytmu itd nie znam się, ale wiem, że mi się podoba i wiem, że zostawiam 5 :)
Bardzo Ci Todziu dziękuję :)
Świadek daje Ci 5 xD
Hahaha zawsze się we mnie podkochiwałeś xD dziękuję :)
Ten wiersz Ci wyszedł:) Trochę Brzechwa:) Trochę za prosto... No ale nie każdy może być Brzechwa:) 5
Muchas Grazias :) wiesz tak szczerze nie upodabniam się do nikogo sama w sobie jestem unikalna i oryginalna tym się różnimy neurotyk :) może kiedyś gdy już nabierzesz umiejętności stricte recenzenckiej to pogadamy
To jest dobre :D Naprawdę dobre :) Fajnie się czyta co prawda nie widzę głębszego sensu (albo raczej drugiego dna w wierszu ) ale czy prostota nie jest czasem piękniejsza niż najbardziej skomplikowane słowa? :) Pięć i zwiększam do pisania chęć :)
Sens jest taki że choćbym miała dostać -5 po wielokroć i tak będę dla żartu nadal kontynuowała tutaj swoje poczynania ;) na tyle jestem jeszcze odważna :)
Dzięki za chęć i 5 mam nadzieję że przy następnej publikacji nie zawiodę Cię :)
Fajny rytm i rymy. Wszystko gra tak jak należy. 5
tylko że może jednak po zimie to odchudzanie?^^
Super jak zwykle. Zrób część drugą, to jest przed, niech będzie i po xD
aaaa, a tu coś specjalnie dla ciebie, jak już obiecałam: http://www.opowi.pl/pudding-na-sniadanie-a23945/
Fajne, podoba mi się :)
Dzięki :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania