trochę zimna

przyjdź ja już za kurtyną

powoli jak chirurg przetnij zaczepione

dłonie otworzę zaciśnięte

 

będzie jakby słowem sypnęło

ale nic dla mnie i dla ciebie nic

 

w środku jedynie trochę zimna

Średnia ocena: 2.9  Głosów: 17

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (12)

  • andrew24 2 miesiące temu

    ...
    gdy słowa
    bez makijażu popłyną
    ciepło rąk poczują

    już się na to radują
    ...
    Pozdrawiam serdecznie
    Miłego dnia

  • Grafomanka 2 miesiące temu

    Ale kto lubi bez makijażu? Nikt... Pozdrawiam równie serdecznie, Andrew, miłego dnia

  • Grisza 2 miesiące temu

    Tytuły alternatywne: "Romeo i Julia", "W prosektorium"...

  • Grafomanka 2 miesiące temu

    Chyba o czym innym pisałam, ale nie będę się przecież kłóciła... xD

  • Absens 2 miesiące temu

    Grafomanka ładny tekst
    Rozumię griszę "przyjdź ja już za kurtyną" może wymuszać skojarzenia z zejściem ze sceny.

  • Grafomanka 2 miesiące temu

    Absens, to wygląda jakby Grisza myślał tylko o śmierci peelki... albo chciał ją uśmiercić, trzeba na niego uważać xD

  • Dusza_boli 2 miesiące temu

    Bardzo lubię sposób, w jaki piszesz o kruchości. Jest w tym tyle kobiecej łagodności i odwagi jednocześnie. Czytam już któryś raz a za każdym odnajduję w nim inną emocję. Pięknie, subtelnie i bardzo prawdziwie.

  • Grafomanka 2 miesiące temu

    Bardzo dziękuję, Duszo, że wchodzisz w literki i odnajdujesz prawdę i emocje...

  • Marabut 2 miesiące temu

    "Jakby słowem sypnęło"
    I pozbierałem okruchy serca
    Dla bezdomnych ptaków
    Niewiele zostanie

  • Grafomanka 2 miesiące temu

    A czy my mamy coś więcej od tych ptaków, mamy mniej, bo one wolność, chociaż, mają...

    Dzięki za komentarz

  • Roma 2 miesiące temu

    Myślę, że tutaj dłonie grają główną rolę i czuję, że wiem o czym piszesz.

    Bardzo mi się.

  • Grafomanka 2 miesiące temu

    Dziękuję Roma.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania