Otworzyłam sobie ten tekst w osobnej karcie kilkanaście dni temu, ale coś mnie rozproszyło i wróciłam do niego dopiero dziś.
Powiem tak — te słowa i ten ból są mi bardzo bliskie. Mogłabym się podpisać pod całością.
Tyle. Bo to nie jest wiersz do oceny.
Mam manierę pisania o tym, co trudne i tajemnicze — o tym, co człowiek nosi głęboko w sobie. Życie postrzegam jako scenę, na której nieustannie gramy, wciąż przyjmując nowe role... Bycie sobą wymaga odwagi.
Jest mi niezmiernie miło, że zostawiłaś tutaj swoją refleksję.
Komentarze (3)
Powiem tak — te słowa i ten ból są mi bardzo bliskie. Mogłabym się podpisać pod całością.
Tyle. Bo to nie jest wiersz do oceny.
Jest mi niezmiernie miło, że zostawiłaś tutaj swoją refleksję.
Przyjmować role trzeba. Gorzej jak się zbyt łatwo w nie wchodzi. Katastrofa goni katastrofę.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania