Trudna tymczasowość
tygodniami
trenowałam topografię twojej twarzy
tymczasową tajemnicę
turkusowych tęczówek
twarz tuliła tylko
trykotowa trójbarwna tasiemka
to taki trudny test...
***
tęskniłam
tak troskliwie tworzysz
tonacje *tenuto tranquillo*
w wolnym tłumaczeniu = *przetrzymując cicho/ciszą i spokojem*
Komentarze (12)
I znów muzycznie... I znów pięknie...
Grisza🙂
Bardzo Ci dziękuję... Pozdrawiam.
...
próbowałam mówić
słowa
bez białego kołnierzyka
makijażu
bez odzewu
...
Pozdrawiam serdecznie 5*
Miłego dnia
Andrew24🙂
A Tobie... jak zwykle dziękuję podwójnie.
Pozdrawiam i miłego wieczoru życzę.
Powracająca... O!→Kolejny tautogram!→Subtelne utęsknienie, trójkolorową nutką, muzyki barwione🎼
Można by w sensie ogólnym rzec, iż tymczasowość trudna lub bardzo nie→w zależności od tego, czego częścią jest. To szczególnie, gdybym miał wybrać jeden wers→"tymczasową tajemnicę turkusowych tęczówek"
Pozdrawiam🫠:)
Nie spodziewałam się, że tekst złożony tylko z wyrazów rozpoczynających się tą samą literą może być aż tak melodyjny, napisany z lekkością. Gratuluję i pozdrawiam ;)
Witam Cię Roma🙂
Dziękuję za przemiły komentarz.
Również pozdrawiam🙂
Dekaos Dondi🫠
Bardzo dziękuję, że w ogóle zechciałeś coś wybrać/to bardzo miłe... i tyle tytułem powagi.
ıpuoꓷ soɐʞǝꓷ 🤣🤣🤣
Ile razy można Cię prosić, żebyś przynajmniej na mokro/dłońmi - uładził włosy/skoro znowu zgubiłeś grzebień... nie wypada iść w gości - będąc rozczochranym... no po prostu skaranie boskie z tym chłopem.
I znowu nie posłuchałeś się i wziąłeś jakieś przypadkowe soczewki/w dotatku od pary, albo jedną zaaplikowałeś normalnie, a tę drugą - podczas robienia tych swoich porannych fikołków/czy innej stójki.
Przecież przygotowałam Ci te wyjściowe - turkusowe, albo ewentualnie te kocie/leżały kiedyś w otwartym pudełeczku - obok aloesa i trochę zieleni nabrały.😡
Już ja Cię pozdrowię serdecznie...
A przecież nie bez kozery - własnoręcznie cyknęłam Ci fotkę tę, nawet w centralnym punkcie - postawiłam/ładnie oprawioną, żebyś pamiętał - jak nie powinno się wychodzić z domu... zwieszając uszy po sobie, powiedziałeś, że zapamiętasz sobie - raz na jutro... no nie mogę Ci podarować takiego zachowania
Powracająca...↔Ech... to, że wybrałem, nie oznacza, że reszta nie w guście mym🫠
Próbowałem wygładzić, ale uparte. Rosną po swojemu.
No już dobrze. Na drugi raz zastosuje miksturę turkusowo-kocią, nasiąkniętą aloesem,
bym miau zielony wzrok na wszystko🤣
A dyć podaruj. Nawet kilka razy na jutro! Tym bardziej, że na fotce, wyglądam 100 razy korzystniej, niż w realu🫠
Dekaos Dondi🙂
🤣🤣 🤣🤣🤣
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania