Trudne słowa1
Nie mam o czym pisać. Spytałem siebie jakie mam wady ale chyba nie wiem, mam słaby senny organizm potrzebuje seksu i narkotyków by być zdrowym.
Absorbować absurd absolutny, czy to mądrze brzmi?
Zarzucają mi absencję.
Ale kto i czemu?
Żyje z zusu i jestem mędrcem.
Absolwentem profesorem abstrakcyjnej szkoły mroku.
Drażni mnie abstynencja.
Akces akcja.
W każdym tekście powinna być adnotacja.
Pełno tu agresorów i agresja.
Utrapienie, męka.
Szczerze mówiąc chyba nie rozumiem akapitów.
Kaźń nazwałem miejscem produkcji czegoś a to miejsce straceń skazańców. Ale kto wie może było tam krematorium i produkowano tam prochy zmarłych.? Swoją drogą może dało by się to wciągać może klepało by jak kryształ?
Mój adwersarz to adwokat który jest jak aeroplan.
Każdy z nas to aktor.
Akurat aktualnie martwi mnie algebra.
Ale wolę abecadło.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania