Poprzednie częściTrudne słowa1

Trudne słowa2

Mam ambicje by być z ambony mówcą.

Me alibi to na przykład alienacja.

Skala amplitudy wzrosła, pora na ampułkę albo amputacja.

 

Po mojemu " alokacja" to coś jak "niebyt".

Biorę antyczny antybiotyk na bazie catha.

Wtedy mam wenę i nie dręczy mnie apatia.

Wszędzie antagonizm i otępienie.

A mych wrogów czeka już aneksja.

Jednym słowem aneks to nie aneksja, aneks to na przykład ganek a nie np fleksja.

Deklinacja tu w tym kraju mi jest ciężka czyli że nie jest lekka.

Średnia ocena: 2.3  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (3)

  • KuIfon 2 miesiące temu
    ciekawe
  • Mojra Azaliż 2 miesiące temu
    Ostatni wers <3
  • KarolKacperK 2 miesiące temu
    Czemu dwa teksty mają tyle samo ocen i taką samą średnią , czemu ocenianie a nie komentujecie.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania