#

 

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 11

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (19)

  • Aisak 09.06.2018

    Bardzo!!!!!!
    Bardzo!!!!!
    Jest mi bliski ten obraz

  • Pasja 09.06.2018

    Witaj
    Dziękuję za spojrzenie. Pozdrawiam

  • Justyska 09.06.2018

    Moja mama ma prawie 70 lat i zawsze powtarza, ze jedyne czego się boi to samotności. Mieszka sama.
    Pięknie to opisalas Pasjo, ten motyw z jesiennym liściem i z oscmi. Genialne. Jestem pod wrażeniem.
    Pozdrawiam z rana i życzę miłej soboty !

  • Pasja 09.06.2018

    Dzień dobry
    Samotność jest potrzebna, ale na dłuższą metę przerażająca. Dopóki jest moc wyjścia poza cztery ściany, jest dobrze.Gorzej kiedy już nasz statyw odmawia posłuszeństwa.
    Pozdrawiam i miłego dnia życzę

  • Szudracz 09.06.2018

    Przerażająco piękny opis jesieni życia.
    Samotność niszczy doszczętnie, jest okrutna i bolesna.

  • Pasja 09.06.2018

    Witaj Szu
    Dziękuję za spojrzenie i odwiedziny.
    Pozdrawiam ciepło

  • Adam T 09.06.2018

    "W zimie musiała chuchać, jak przez judasza wyglądała. Może gdyby miała srebrniki?" - bardzo mi się podoba ta gra słów ;))
    Tekst też mi się podoba, czasami jest napisanie ciekawą stylizacją, momentami jej brakuje, szkoda, bo wtedy wizerunek postaci byłby pełniejszy, właśnie dzięki językowi narracji.
    Najgorsza jest to, czego nie widać - samtność dobrze zakorzeniona w głowie może powodować straszne rzeczy. Ale w tym tekście nie ma straszności, jest (mimo wszystko) jakaś akceptacja, pogodzenie ze stanem rzeczy. Tak to widzę.
    Fajny tekst.
    Pozdrawiaki ;)

  • Pasja 09.06.2018

    Witaj
    Miło, że zaglądasz i swoje przemyślenia wtrącasz. Tak masz rację, pisałam nocą i wrzuciłam za szybko. Poleżeć i dopracować. Pewnie wrócę do niego.
    Dziękuję i pozdrawiam

  • Karawan 09.06.2018

    Człowiek-zwierzę socjalne. Bez stada, samotne musi być nieszczęśliwe. Póki fizyczność działa - pół biedy. Samotność można pogonić zajęciami. Gorzej gdy starość obezwładni i spowoduje, że życie zamienia się w trwanie pomiędzy posiłkiem, wypróżnieniem i lękiem przed śmiercią. A mówili, że mamy wolną wolę... Do czasu!! 5

  • Pasja 09.06.2018

    Witam Wielki Karawanie
    Nie dajmy się woli... kiedyś śpiewali Krawczyk i Smoleń

    Na głowie już i włosów mniej
    Wieczorem wcześniej spać się chce
    I w kościach strzyka gdzieś,
    I wzrok już też nie ten,
    I wolniej w żyłach krąży krew

    Dziewczyny, które mam na myśli,
    Powychodziły za mąż już
    Jedynie my recydywiści
    Trzymamy wciąż samotny kurs

    Pozdrawiam serdecznie

  • Karawan 09.06.2018

    pasja Patrzę na powolne, samotne umieranie mojej matki i wraca do mnie "nie chciałbym tak, ale czy potrafię"...? Bogusia już nie ma, odchodzą Ci lepsi, do dupy z taką demokracją!!

  • Pasja 10.06.2018

    Karawan nikt z nas nie wie czy potrafimy. Mówią, że jakie życie taka śmierć.
    miłej nocy

  • Tina12 09.06.2018

    Szczeże się wzruszyłam.

  • Pasja 10.06.2018

    Witaj Tinka
    Dziękuję za spojrzenie
    Pozdrawiam

  • KarolaKorman 10.06.2018

    I ja się wzruszyłam, pięknie to opisałaś. Nie mam słów, które oddałyby mój zachwyt :)
    Wielkie 5 wstawiłam :)
    Pozdrawiam serdecznie :)

  • Pasja 10.06.2018

    Witaj Karola
    Miło cię widzieć i czytać twoje cenne słowa. Dla mnie jest bardzo ważny odbiór czytelnika, a szczególnie twój.
    Pozdrawiam i miłej niedzieli życzę

  • Agnieszka Gu 14.06.2018

    I jeszcze tu zajrzałam... Bardzo przejmujące masz te opowieści ostatnio... To też jest piękne.
    Pozdrawiam :)

  • Pasja 14.06.2018

    Ale maraton u mnie odwaliłaś. Dziękuję i jakoś tak mam obecnie na takie pisanie myśli. Bo teraz różne rocznice i sprawy nawarstwiły wspomnienia.
    Pozdrawiam

  • Agnieszka Gu 14.06.2018

    pasja nadrabiam zaległości :)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania