Albo dojrzewam do Twoich prac, albo byłem wcześniej laikiem, albo, ki chuj, nie wiem.
Nie mniej, to kolejny tekst, nad którym warto kilka minut pobyć.
Dobra robota siniore Artbookore.
Anonim26.01.2018
Dzięki Can ;-) Fajnie, że warto, pozdrawiam i dziękuje za odwiedziny... i
...być może do następnego razu w moich skromnych progach ;-)
Artbook. Takie są moje....Np trzecia ... nie bujaj w obłokach, ale jednocześnie realizuj marzenia...''zaśnij za dnia'' albo czwarta...co cię nie zabije, to cię wzmocni ...pierwsza - nie żyj snami....... bądź uśpiony, ale czuwaj. Nie odrywaj się od Ziemi, ale mierz wysoko. Tak to rozumiem? Pozdrawiam - 5
Anonim26.01.2018
Świetnie Dekaos Dondi ! :-) Podoba mi się Twoja interpretacja, widać że analizujesz tekst i chcesz zrozumieć...to miłe, że zadajesz sobie ten trud i naprawdę dobrze Ci to idzie, pozdrawiam i dziękuję za wizytę :-)
Jesteśmy malutkimi trybikami w tym systemie jakim jest życie. Koś nimi kieruje. Od początku do końca słyszymy: zakazy i nakazy. Jesteśmy przedmiotem. Twój wiersz to też jakiś przekaz dla ludzi którzy nie mają sensu życia. W ciągłej drzemce poruszają się jak manekiny na scenie życia. Miejmy oczy szeroko otwarte na życie i nie dajmy się marazmowi.
Ukłony dla Autora
Anonim27.01.2018
Dzięki pasja za ten ciekawy i obszerny komentarz :-) Dużo w nim trafnych spostrzeżeń. Dzięki za wizytę, serdecznie pozdrawiam :-)
Komentarze (9)
Nie mniej, to kolejny tekst, nad którym warto kilka minut pobyć.
Dobra robota siniore Artbookore.
...być może do następnego razu w moich skromnych progach ;-)
Ukłony dla Autora
Wiersz a ładnym przesłaniem. Delikatny i w spokojnym, nie narzucającym się tonie.
Pozdrawiam
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania