Trzask
Zamaluję na niebiesko
i usiądę na wzgórzu.
Poczekam, aż rozmyjesz się
na moim niebie.
Albo na plaży piaskiem zabazgrzę:
niech cię fala — spłyń!
Najpewniej białą kartką przyduszę,
do cna zamażę literami,
piórem będę pluć.
Potem w palcach zegnę,
w dłoni zgniotę.
Wyrzucę.
Do szuflady. Trzask.
Komentarze (53)
Łał, temperament nie. Jest moc.
Haha, dzięki 😅
Mona Demona jejku... To nie było celowe... :)
TseCylia Spoko 🙂
*temperamentnie
👍
Piękna złość w gestach, trzask domyka. Kleks?
Ha, może kleks 🙂 Dzięki za przeczytanie.
Mona Demona, wybił mnie ten "Kleks" jak z innej bajki.
Wiem. Drążę :/
NinjaC Nie, spoko. Co masz na myśli?
Może 'piórem'? 🤔
Mona Demona, Sam się wpuściłem w poprawianie i mam za swoje. "kleksem pluć." odstaje. Tyle.
Ogólnie, masz swój styl i wszystko cacy 5 😁
NinjaC Masz rację. Odstawało. Nie pomyślałam, że to brzmi dziwnie. Dzięki za uwagę.
Mona Demona, "Pióro jest bliżej piasku, nieba. Dobry trop.
NinjaC Dzięki.
"Pióro" już nie gryzie w tekście a gryzie w gardle.
🤝
NinjaC ✌️
Teraz gra nawet z:
Potem w palcach zegnę,
w dłoni zgniotę.
Wyrzucę.
Jedno słowo.
"Najpewniej białą kartką przyduszę" - z tym też gra😅
NinjaC Tak, widzę to. Czasami coś przeoczę. Piszę od niedawna.
Rekwizyt - złoto. Już mnie nie ma. 5
Mona Demona, kokietuj kokoś innego.
Piszę od niedawna. XD
NinjaC Naprawdę.
Poza tym nie kokietuję. Redaguję.
Mona Demona, nie piszesz od niedawana koleżanko.
Kropka.
NinjaC Pisałam trochę w liceum. Krótko. Wróciłam po latach. Niedawno. Kropka. 🙂
NinjaC Biorę komplement. Dzięki 🙂
Mona Demona, dobrze, że bez kleksa. Uff...
NinjaC Kleks dał plamę.
Ale świetne i rytmicznie idelne w obrazowaniu emocji🤩
Dzięki. Fajnie, że Cię się podoba.
Ci*
Mona Demona bardzo!
Pulinaaa 🙌
Co tu sie wyrabia:)Ninja chyba Cie podrywa
Wpadly mu w oko Twoje teksty;)
Ulalal😅😉😉😉
🍿✌️
Nazbiera się tych wierszy w szufladzie i co z nimi zrobić?
Sama nie wiem 🙂 Dzięki, że wpadłaś.
Mona Demona, ja też nie wiem... może ostatnio gorzej mi się myśli, a może za bardzo zagmatwane te wiersze... a skoro my mamy problem z odczytem, to jak to ogarnie zwykły wyjadacz chleba?
Kiedyś mocno wchodziłam w metaforę i takie pytanie mi zadano, nie wiedziałam jak odpowiedzieć, bo dla kogo piszę? Przecież nie tylko dla siebie... ale... no, nie wiedziałam, co powiedzieć.
Grafomanka Cieszę się, że ten wiersz można przeczytać na wiele sposobów. To co w nim zobaczyłaś jest fajne. Dzięki za myśl. 🙂
Mona Demona, słowa, to czasami taki trzask... i przy pisaniu, i przy czytaniu.
Grafomanka Dzięki za podzielenie się spojrzeniem.
Mona Demona, dziękuję, że mi dziękujesz... w każdym komentarzu xD
Grafomanka Nie ma sprawy 😉
To jedna z ciekawszych rozmów na opowi.
I na koniec jeszcze potupię nóżkami:)
Można i tupnąć, czemu nie 😉
I po chwili, po burzy poburzy się ktoś w nas i znowu czas namaluje niebo i twoją tęczę.
Buntowniczka nie potrafi zamknąć na wieki szuflady.
Miłego popołudnia
Bardzo ładnie to napisałaś. I masz dużo racji.
Dzięki. Pozdrawiam ✌️
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania