sprawki i czynki

Starzec w fotelu z widokiem na ogród. Pomiędzy jednym łykiem herbaty a drugim przypomina sobie twarze ludzi, których skazywał na rozstrzelanie. Dożywa sędziwego wieku w ciszy i spokoju.

 

Bóg tak chciał.

Oddział dziecięcy. Odstraszająca biel ścian. Trzyletnia dziewczynka o oczach zbyt wielkich dla jej chudej twarzy. Morfina nie musi zagłuszać pytań. One jeszcze nie potrafią być ubrane w słowa, bo jej mózg gaśnie jeszcze przed wiekiem przedszkolnym.

 

Bóg tak chciał.

Na prosty rozum, ten powołany przez wolną wolę...

 

Gdyby ziemski ojciec jednemu dziecku dał majątek i bezkarność za katowanie ludzi, a drugie zamknął w ciemnej piwnicy i patrzył, jak zjada je choroba – nazwalibyśmy go potworem. Przyjechałaby opieka społeczna, prokurator zakułby go w kajdanki, a dzieci zostałyby zabrane w bezpieczne miejsce. Bo gdy powołujesz życie, bierzesz na siebie odpowiedzialność za nie, ono samo z siebie się tu nie prosi.

 

Jeśli sprowadzamy więc Boga do roli Ojca, musimy Go oceniać miarą ojcostwa. A takiemu rodzicowi odebranie praw byłoby pierwszym aktem sprawiedliwości.

Średnia ocena: 3.0  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (19)

  • Aeliora 3 godz. temu

    Dlaczego zabrałeś Ninchy :)tytuł?😅

  • JagVetInte 3 godz. temu

    Dobra, nie ogarnąłem

  • Aeliora 2 godz. temu

    JagVetInte 😅ok

  • Aeliora 2 godz. temu

    JagVetInte już zmieniłeś 😅

  • JagVetInte 2 godz. temu

    Aeliora no, moje słowa 😏

  • wolnynick 2 godz. temu

    Bóg Ojcuec bo stworzyciel wszystkiego i pierwszym Ojcem Bożego. Syna. Jest duchowym ojcem wszystkich i jednoczy się ze wszystkimi poprzez przykazania, a nie zastępowanie komukolwiek ojca ziemskiego.
    Każdy ponosi odpowiedzialność za swe uczynki.
    Ojciec za dzieci, a te kiedy dojrzeją same za siebie. Może pomagać im modlitwa. Bóg dał rodzicom władztwo nad dziećmi wg przykazań.

  • JagVetInte 2 godz. temu

    Bóg tak chciał.

  • Grain 2 godz. temu

    niby wszystkie dzieci są nasze, ale ja spłodziłem swoje z jedną kobietą, a w koło zatrzęsienie ponętnych mam, aż szkoda, brałbym je w grzesznych myślach

    Bóg Ojciec, nie jest biologicznym ojcem żadnego dziecka z wolną wolą

    obarczanie go odpowiedzialnością za wszystko jest przykładem nadrealnej wrażliwości

    ostatnio czytałem tekst w którym autor zrównał zbombardowanie Drezna i Warszawy

    odklejenie od rzeczywistości, to pęd do samounicestwiania - jak w przypadku Europy,

    bo historia to nierozpoznana teraźniejszość /autora tego spostrzeżenia nie podam/

  • JagVetInte 2 godz. temu

    No jak? Pytasz księdza, to on mówi że "Bóg tak chciał". To chciał, czy nie?

    Kto odpowiada za choroby, jeśli nie Bóg (podobno jest stworzycielem wszystkiego)?

    Wiesz, tworzysz, to odpowiadasz. To jest proste. My odpowiadamy, On też powinien. Inaczej to okazanie niedojrzałości emocjonalnej i zaprzeczanie pewnym zasadom które, poniekąd, są też Jego dziełem.

    Dziś chce, jutro nie.

    Trzeba było brać, Grain, od Przybytku głowa nie boli 😉

  • Grain godzinę temu

    to chciał, czy nie

    Bóg tak chciał - to slogan, uproszczenie, nasze ludzkie, nie wyjaśniające Bożego zamysłu

  • JagVetInte godzinę temu

    Ale to jego ludzie nam przekazują, toć to info z pierwszej ręki. No Grain.

  • Grain godzinę temu

    to tylko interesowny personel

    był Stalin, Mao, Hitler, Pol Pot, nie miałem zdolności kredytowej. teraz jest Putin, paliwo drogie jak rozwód,
    nie dlatego, że Bóg tak chciał

  • Grafomanka godzinę temu

    Zestawienie wojennego kata z dzieckiem chorym na raka, to manipulacja.

    Twierdzenie, w przypadku chorób, że Bóg tak chciał, nie do przyjęcia.

    Choroby są wpisane w ludzkie życie, są aspektem naszej niedoskonałości. Kochamy, cierpimy. Najboleśniej oczywiście, kiedy umiera małe dziecko. Strata potrafi złamać każdego. I tutaj, moim zdaniem, pomoc przychodzi od Boga. On daje siłę, żeby to znieść.

  • JagVetInte godzinę temu

    Manipulacja by to była, gdyby te dwa przypadki nie istniały, były koloryzowane. A nie są, bo istnieją. Można powiedzieć, obok siebie.

    Do przyjęcia, jeśli stworzył też choroby, to chciał by ludzie (dzieci to też ludzie) chorowali.

    Choroby są wpisane w ludzkie życie, bo Bóg tak chciał. Nauczył nas kochać, cierpieć. Wcisnął nam choroby.

    Strata łamie. Tak. Ale on nie daje nam siły, by to znieść, bo tego nie da się znieść.

  • Grafomanka

    JagVetInte, wszystko daje się znieść z Bożą pomocą. Widzę, że Grain już to poruszył...

  • JagVetInte

    Grafomanka oj, są rzeczy z którymi ludzie sobie nigdy nie poradzą. Jedna rzecz, to co mówią. Druga, to co jest w środku.

  • Grain

    JagVetinte, wszystko da sie znieść, ze 40 lat żyję ze szpiczakiem, drugim nowotworem - leszczem, kilkoma rozdziałami książek medycznych i w rodzinie różnie bywało,

    co jakiś czas pojawia się coś, co pozwala to znieść, chce się więcej życia

    coś się kończy coś zaczyna, czyli nic się kończy,

    co potem - to tylko jedyna, brakująca odpowiedź

  • JagVetInte

    Wiem, wspominaleś. I podziwiam 💪

    Wiesz też... Z perspektywy jednak łatwiej poradzić (to jest oczywiście tylko moje zdanie) ze swoimi problemami, niż problemami bliskich. Będąc jakby świadkiem potyczki pomiędzy a między. Wiesz o co chodzi.

    Natomiast, nie wiem za to jak może sobie małe dziecko poradzić w takich sytuacjach.

  • Grain

    dzieci wypychają zło, zapamiętują i chronią to, co dobre

    Jakiś czas temu wypiałem sobie używaną książkę Patricka Whitea ,,Drzewo człowiecze'' dla końcowego zdania

    Tak, w końcu nie ma końca.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania