Trzeszczy
odkąd wstałem
trzeszczy mi do ucha
popiskiwania i głuchy stukot
jakby sylaby obijane o bębenki
wzbraniam się
kurczę w środku
ale chodzi za mną krok
w krok
szuram pantoflem i nadzieją
że ją zagłuszę
nic to
gdy przystaję
i ona zastyga
może przez zaskoczenie…
przykleiła się do mnie
ot co
natręt nie podłoga
Komentarze (5)
Szukałam w lidlu. Nic.
W biedrze... dalej trzeszczy xD
Tam pewnie też nie będzie ale rozrusza się człowiek chociaż :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania