Podałem antologię. Jeśli ktoś wpisze tytuł i antologię, to natychmiast znajdzie. Ale ta wersja jest na pewno lepsza, bo zredagowana przez moją znajomą.
Trzeba mieć odpowiednie nastawienie emocjonalnych zawiłości, żeby nie podejść nazbyt pragmatycznie do takiego tekstu. Można by było zakwalifikować go do gatunku elegijnego...
Teraz już nie czytam takich rzeczy, niemniej nie sposób pominąć iż jest podniosłym dziełem.
Trochę mnie tym zaskoczyłeś, bo to przecież też raczej nie twoja bajka :) Pzdr
Freya, ja jak najbardziej doceniam różne gatunki literatury. Pisałem już, że najbardziej lubię klasyków. Tekst ten jest dość niezwykły jeżeli chodzi o dekonstrukcję świata. Przynajmniej ja to tak widzę.
Ja teraz kotłuję Michaela Connelly'ego, jakoś się zakotwiczyłem w jego książkach i jestem już chyba w 3/4 jego twórczości. Przede wszystkim czytam, pisanie nie jest moją domeną :)
Już pamiętam Connelly'ego, gdyż w przeszłości zdarzyło się tak, że bardzo wytrwale zbierałem najlepsze książki z list Goodreads i Library Thing. Bardzo dobry jest film Harry Angel (Angel's Heart), jak lubisz Noir, to polecam i książkę i film, ale film zostaje w pamięci ze względu na aktorów, ostry film!!
Komentarze (22)
Literacki orgazmotron!!!
Dziękuję Canulasie, Łazarz tego autora jest 100x lepszy.
franekzawór, szybko reagujesz :)
Okazało się, że mam jednak dwie książki Bierce'a. Ogólnie zrobię jakiś spis chyba.
Reaguję, gdyż chwilowo tu jestem :) Czasem mnie nie ma cały dzień.
Ale czyje to w zasadzie jest, bo chyba nie umieściłeś albo mi przekeciało?
To już jest mój ulubiony Andriejew, którego tłumaczyłem najwięcej. Wstawię jeszcze Łazarza.
franekzawór ok, ja zobaczę czy nie mam jego czegoś.
Canulasie, jego są ostatnie z lat 50 i 70. Ja mam prawie gotowy tom od 6 lat, może się przysiądę w końcu, żeby to wydać samemu.
Ale wiesz, może warto na początku podać autora?
Ale wiesz, może warto na początku podać autora?
Podałem antologię. Jeśli ktoś wpisze tytuł i antologię, to natychmiast znajdzie. Ale ta wersja jest na pewno lepsza, bo zredagowana przez moją znajomą.
Trzeba mieć odpowiednie nastawienie emocjonalnych zawiłości, żeby nie podejść nazbyt pragmatycznie do takiego tekstu. Można by było zakwalifikować go do gatunku elegijnego...
Teraz już nie czytam takich rzeczy, niemniej nie sposób pominąć iż jest podniosłym dziełem.
Trochę mnie tym zaskoczyłeś, bo to przecież też raczej nie twoja bajka :) Pzdr
Freya, ja jak najbardziej doceniam różne gatunki literatury. Pisałem już, że najbardziej lubię klasyków. Tekst ten jest dość niezwykły jeżeli chodzi o dekonstrukcję świata. Przynajmniej ja to tak widzę.
Domyślałem się, że jesteś niejednokierunkowym zaworem, przecież wszyscy mamy jakieś fundamenty... :)
Ogólnie rzecz biorąc, jestem bardzo otwarty na wszystko, często nawet dzisiaj jeszcze potrafię sobie wygrzebać coś nowego dobrego do poczytania.
Ja teraz kotłuję Michaela Connelly'ego, jakoś się zakotwiczyłem w jego książkach i jestem już chyba w 3/4 jego twórczości. Przede wszystkim czytam, pisanie nie jest moją domeną :)
Freya, moją również, mam zdroworozsądkowe spojrzenie na tę sprawę!! Muszę zobaczyć tego Michaela :)
Już pamiętam Connelly'ego, gdyż w przeszłości zdarzyło się tak, że bardzo wytrwale zbierałem najlepsze książki z list Goodreads i Library Thing. Bardzo dobry jest film Harry Angel (Angel's Heart), jak lubisz Noir, to polecam i książkę i film, ale film zostaje w pamięci ze względu na aktorów, ostry film!!
Nie znam tego filmu ani książki, se luknąłem... teges :)
Connelly'ego też sfilmowano, chyba podobny klimat :)
Bardzo dobry film Noir, jeden z najlepszych, jakie oglądałem, ale musisz nic nie czytać o tym i obejrzeć całość.
Neonoir...
Ok, potrafię się dostosować do oczekiwań reżyserskich jako odbiorca :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania