Tusz
Błądzi w firanach ogrodu
kolcami liści dzikich oderwanych
od łodygowatych rąk łączy draperie
prześwietla kiedyś
beżowym zawieszeniem
twarz tatuuje szarym rozwidleniem
w ogrodzie wyszytych igieł
tusz tusz
do pisania zmysłem
Błądzi w firanach ogrodu
kolcami liści dzikich oderwanych
od łodygowatych rąk łączy draperie
prześwietla kiedyś
beżowym zawieszeniem
twarz tatuuje szarym rozwidleniem
w ogrodzie wyszytych igieł
tusz tusz
do pisania zmysłem
Komentarze (14)
Przekombinowane?
Kombinacja alpejska pod górę.
infelia Dobrze, że nie odwrotnie.
C₁₂H₂₂O₁₁ - W dół poszłoby sprawniej... ale autor potykał się o tyczki. Bez urazy, kombinacja bywa wielka.
infelia I nie jest zabroniona.
C₁₂H₂₂O₁₁ - Masz rację.
Bardzo fajne.
Bettina Dzięki :)
Żadne przekombinowanie, po prostu melodia słów...
Siena wszystko jedno, jednym gra innym nie. 😉
C₁₂H₂₂O₁₁ Najwyraźniej, też kiedyś pisałam w takim stylu. Teraz wolę dłuższą formę.
siena Ja piszę różnie, przeważnie przekombinowane. 😅
Bardzo czuję to „pisanie zmysłem”. Jakby język tracił tu swoje granice i przechodził w czyste doświadczenie. Bardzo...
Dusza, a jeśli tak spojrzeć na wszystko co nas otacza, ja akurat siedziałam za firanką szukając cienia w pełnym słońcu, bo się uparłam zrobić z tego wzorzysty makijaż ala tatuaże i zanim przyjdzie myśl, jest ten moment zmysłów, zanim wszystko już się dopisze... a ile zachodu żeby wyszło spójne ustrzelić ten moment, mistrzostwo chwili.
To z kadru starych firanek, mają kwiaty dzikich róż i liście. Nie udało mi się tego uchwycić, to mam mini kadr za to. 😉
Dzięki i cieszą takie momenty z obecności myśli odczytanych. :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania