tutaj cisza a tam dom znowu pusty dziś nocą
czasem słyszę piórka drganie
widzę długie palce które jak motyle
przelatują po progach gitary
głupia iluzja
to niezapominanie
a stary dobry Gibson wciąż śpi w futerale
gdzie na strunach pająk snuje sieci
dla muchy nadaremnie
nie przeleci przez zamknięte wieko
Komentarze (5)
Pasjo?
Nie będę się rozpisywała... potrąciłaś swoim wierszem, moje najczulsze/minorowe struny.
Dziękuję.
Serdeczności
Dzięki za spojrzenie. Pozdrawiam
Pasjo↔Jakby Ktoś dla człowieka bardzo istotny,
został nagle zamknięty: ciszą→w drugiej strofie,
i zostały jeno w umyśle i odczuwaniu, 3 wersy z pierwszej.
Takie pierwsze skojarzenie me:)
Pozdrawiam:)↔%
Dobrze kojarzysz zamknięcie ciszą.
Dziękuję i pozdrawiam
Cisza, ciemność, pustka jest stanem naturalnym, żeby najlżejsze drgnięcie życia mogło trwać wiecznie.
Nie znam się na poezji. Nie rozumiem czemu pająk snuje sieci we wnętrzu pudła, do którego nic nie wpadnie. Ale może zamiast rozumieć, należy odczuwać. Wiersz pobudza do myślenia, a to już jest coś...
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania