tutejszy widok drzew jesienią sprawia że jestem niespokojny///nuda
kolejny złoty liść siada mi na dłoni
zastanawia mnie ile takich spada
na przykład rocznie
drzewa to istoty które
tracą najwięcej
zostają w końcu nagie samotne
by potem się odrodzić
jednak ja
spotkałem drzewo niezadowolone z takiego stanu rzeczy
uwierzcie
przywiązało się ono do swoich liści
a tracąc je po raz kolejny i kolejny
w swoim smutku uschło
spójrz na niebo człowieku
jest lato
Komentarze (9)
Początek skojarzył mi się z Herbertem. Końcówka mi nie pasuje do reszty i psuje klimat
Mnie tam końcówka jak to pisałem rozbawiła, ale dzięki za opinię
NiktKtoChceByćKimś Wiersz mi się podoba, porównanie do tamtego autora było komplementem
Porównanie do Herberta to komplement chyba zbyt duży dla mnie, doceniam
Początek skojarzył mi się z Herbertem. Końcówka mi nie pasuje do reszty i psuje klimat
Tak mnie naszło, że wiersz opisuje cykl śmierci i narodzin członków kolejnych pokoleń, z których jedno całkowicie wymarło. "Spójrz na niebo człowieku jest lato" - wytrąca z zadumy o przemijaniu, przypominając, że wciąż jesteśmy w kwiecie wieku. Sugerując byśmy żyli pełnią życia, nie tracąc czasu na rozmyślanie o tym, co nieuniknione.
Dobra/y jesteś
NiktKtoChceByćKimś, bywam, jak jestem w nastroju. :)
Tytuł mógłby być ktutszy, to takie moje niezobowiązujące spostrzeżenie, ale wiersz jako taki, jako całość, z tym jego ciepłym, nostalgicznym klimatem i zadumą, bardzo mi sie podoba.
Pzdr
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania