Mar ja Ci wytłumaczę. Proza poetycka musi bazować na poezji czyli zawierać przenośnię, która polega na pięknym nazywaniu zwykłych rzeczy. U Ciebie wszystko jest proste, dosłowne.
Nie wiem, jak możesz się brać za prozę poetycką nie mając o niej żadnego, nawet bladego pojęcia. A przecież wystarczyłoby poczytać innych, czytać chyba potrafisz?
Marg, ale mi rodzinkę stworzyłaś :D Normalnie, ta siostra... Jak to już napisała Jolka_ka: nie wywołuj wilka z lasu.
O! "Atramentowe serce" :)
Proza poetycka to nie jest, ale gatunek sam w sobie jest dość trudny, więc można przymknąć oko :)
"Kobieta nawet w najstraszniejszych snach nie spodziewała się tego, co zaszło po swojej młodszej siostrze, Winterly." - powinno brzmieć:
Kobieta nawet w najstraszniejszych snach nie spodziewała się, że najmłodsza siostra, Winterly, zrobi coś tak okropnego.
"Ale jak pamięcią sięgała to z nią zawsze były same kłopoty jako nastolatka piła, paliła i brała narkotyki." - powinno brzmieć:
Ale jak pamięcią sięgała to z nią zawsze były same kłopoty. Jako nastolatka piła, paliła i brała narkotyki.
"Z domu wyprowadziła się bardzo szybko i nie kontaktuje się z rodziną, aż do teraz, ale niebawem ma się to zmienić." - powinno brzmieć:
Z domu wyprowadziła się bardzo szybko i nie kontaktowała się z rodziną, ale niebawem miało się to zmienić.
"Kobieta wstała od stolika podeszła do kelnerki, u której uregulowała rachunek, a że pogoda była przepiękna, więc spacerkiem ruszyła do domu." - powinno brzmieć:
Kobieta wstała od stolika i podeszła do kelnerki, u której uregulowała rachunek, a że pogoda była przepiękna, więc spacerkiem ruszyła do domu.
"Kiedy dotarła pod kamienicę, w której mieszkała otwierając drzwi klatki schodowej spojrzała się w bok." - powinno brzmieć:
Dotarła pod kamienicę, w której mieszkała. Otwierając drzwi klatki schodowej, spojrzała w bok.
"Zobaczyła pomiędzy drzewami kobietę, które nie dość, że ją obserwowała to była bardzo podobna do jej siostry." - powinno brzmieć:
Zobaczyła pomiędzy drzewami kobietę, które nie dość, że ją obserwowała, to również była bardzo podobna do jej siostry.
"Ale postanowiła się tym nie przejmować i schodami udała się na drugie piętro dużym żelaznym kluczem otworzyła drzwi od mieszkania i weszła do środka nogą je zamknęła, bo ręce miała zajęte." - powinno brzmieć:
Ale postanowiła się tym nie przejmować i schodami udała się na drugie piętro. Dużym żelaznym kluczem otworzyła drzwi od mieszkania i weszła do środka. (tutaj bym ukróciła, bo potem wkradłoby się powtórzenie, gdyby poprawić całe zdanie)
"Siatki postawiła na stole kuchnia była umeblowana dość skromnie." - powinno brzmieć:
Siatki postawiła na stole. Kuchnia była umeblowana dość skromnie.
"Na podłodze leżał gumolit przy oknie stała wysoka biała lodówka nad nią na ścianie wisiał odpustowy obrazek." - powinno brzmieć:
Na podłodze leżał gumolit, przy oknie stała wysoka biała lodówka, na ścianie wisiał odpustowy obrazek.
"Po rozpakowaniu zakupów usiadła w salonie nogi położyła na pufie i zaczęła czytać książkę Atramentowe serce." - powinno brzmieć:
Po rozpakowaniu zakupów usiadła w salonie, nogi położyła na pufie i zaczęła czytać książkę "Atramentowe serce".
"- Elorence mówi ciocia Betti." - powinno brzmieć:
- Elorence? Mówi ciocia Betti.
"- Co! – wykrzyknęła. Jeszcze dziś do was przyjadę." - powinno brzmieć:
- Co?! – wykrzyknęła. - Jeszcze dziś do was przyjadę.
"Telefon rzuciła na stół i pobiegła do sypialni z szafy wyciągnęła walizkę i zaczęła pośpiesznie wkładać do niej rzeczy." - powinno brzmieć:
Telefon rzuciła na stół i pobiegła do sypialni. Z szafy wyciągnęła walizkę i zaczęła pośpiesznie wkładać do niej rzeczy.
"‘’ Biedna mamusia na pewno za jej śmiercią stoi moja młodsza siostrzyczka ‘’ pomyślała" - powinno brzmieć:
‘"Biedna mamusia! Na pewno za jej śmiercią stoi moja młodsza siostrzyczka" - pomyślała.
"Zaciągnęła zamek i postawiła walizkę przy drzwiach odpaliła laptopa i kupiła przez internet bilet. Następnie zamówiła telefonicznie taksówkę, gdy ona przyjechała to do niej wsiadła z bagażami."- powinno brzmieć:
Zaciągnęła zamek i postawiła walizkę przy drzwiach. Odpaliła laptopa i kupiła przez internet bilet. Następnie zamówiła telefonicznie taksówkę, a gdy przyjechała, to wsiadła do niej z bagażami.
Komentarze (19)
To jest proza poetycka?
Moim zdaniem, to dalszy ciąg Oli na sukces w domu mody
Nuncjusz
nie to nie jest dalszy ciąg Oli
Margerita to jest dalszy ciąg Oli, pisane dokładnie w ten sam sposób
Tylko imiona zmieniasz
piszę tę prozę poetycką jak umiem
Margerita to nie jest zbytnio proza poetycka. Ale ja tam sie nie znam. Sam nie umiem jej pisać bo jestem z tępych bardziej :)
Nie wywołuj wilka z lasu xD
co masz na myśli?
Margerita o wspomnianej Wint
jolka_ka to był pomysł Cana żebym zrób szpiega co wykrafa dane i sprzedaje korporacjom i taki mam zamiar zrobić
Margerita, chodzi o zapis, nie stronę fabularną
Canulas
a co z nim jest nie tak mów jaśniej
Mar ja Ci wytłumaczę. Proza poetycka musi bazować na poezji czyli zawierać przenośnię, która polega na pięknym nazywaniu zwykłych rzeczy. U Ciebie wszystko jest proste, dosłowne.
Nie wiem, jak możesz się brać za prozę poetycką nie mając o niej żadnego, nawet bladego pojęcia. A przecież wystarczyłoby poczytać innych, czytać chyba potrafisz?
tak potrafię czytać po pierwsze w zestawie taki gatunek mi przypadł
Marg, ale mi rodzinkę stworzyłaś :D Normalnie, ta siostra... Jak to już napisała Jolka_ka: nie wywołuj wilka z lasu.
O! "Atramentowe serce" :)
Proza poetycka to nie jest, ale gatunek sam w sobie jest dość trudny, więc można przymknąć oko :)
"Kobieta nawet w najstraszniejszych snach nie spodziewała się tego, co zaszło po swojej młodszej siostrze, Winterly." - powinno brzmieć:
Kobieta nawet w najstraszniejszych snach nie spodziewała się, że najmłodsza siostra, Winterly, zrobi coś tak okropnego.
"Ale jak pamięcią sięgała to z nią zawsze były same kłopoty jako nastolatka piła, paliła i brała narkotyki." - powinno brzmieć:
Ale jak pamięcią sięgała to z nią zawsze były same kłopoty. Jako nastolatka piła, paliła i brała narkotyki.
"Z domu wyprowadziła się bardzo szybko i nie kontaktuje się z rodziną, aż do teraz, ale niebawem ma się to zmienić." - powinno brzmieć:
Z domu wyprowadziła się bardzo szybko i nie kontaktowała się z rodziną, ale niebawem miało się to zmienić.
"Kobieta wstała od stolika podeszła do kelnerki, u której uregulowała rachunek, a że pogoda była przepiękna, więc spacerkiem ruszyła do domu." - powinno brzmieć:
Kobieta wstała od stolika i podeszła do kelnerki, u której uregulowała rachunek, a że pogoda była przepiękna, więc spacerkiem ruszyła do domu.
"Kiedy dotarła pod kamienicę, w której mieszkała otwierając drzwi klatki schodowej spojrzała się w bok." - powinno brzmieć:
Dotarła pod kamienicę, w której mieszkała. Otwierając drzwi klatki schodowej, spojrzała w bok.
"Zobaczyła pomiędzy drzewami kobietę, które nie dość, że ją obserwowała to była bardzo podobna do jej siostry." - powinno brzmieć:
Zobaczyła pomiędzy drzewami kobietę, które nie dość, że ją obserwowała, to również była bardzo podobna do jej siostry.
"Ale postanowiła się tym nie przejmować i schodami udała się na drugie piętro dużym żelaznym kluczem otworzyła drzwi od mieszkania i weszła do środka nogą je zamknęła, bo ręce miała zajęte." - powinno brzmieć:
Ale postanowiła się tym nie przejmować i schodami udała się na drugie piętro. Dużym żelaznym kluczem otworzyła drzwi od mieszkania i weszła do środka. (tutaj bym ukróciła, bo potem wkradłoby się powtórzenie, gdyby poprawić całe zdanie)
"Siatki postawiła na stole kuchnia była umeblowana dość skromnie." - powinno brzmieć:
Siatki postawiła na stole. Kuchnia była umeblowana dość skromnie.
"Na podłodze leżał gumolit przy oknie stała wysoka biała lodówka nad nią na ścianie wisiał odpustowy obrazek." - powinno brzmieć:
Na podłodze leżał gumolit, przy oknie stała wysoka biała lodówka, na ścianie wisiał odpustowy obrazek.
"Po rozpakowaniu zakupów usiadła w salonie nogi położyła na pufie i zaczęła czytać książkę Atramentowe serce." - powinno brzmieć:
Po rozpakowaniu zakupów usiadła w salonie, nogi położyła na pufie i zaczęła czytać książkę "Atramentowe serce".
"- Elorence mówi ciocia Betti." - powinno brzmieć:
- Elorence? Mówi ciocia Betti.
"- Co! – wykrzyknęła. Jeszcze dziś do was przyjadę." - powinno brzmieć:
- Co?! – wykrzyknęła. - Jeszcze dziś do was przyjadę.
"Telefon rzuciła na stół i pobiegła do sypialni z szafy wyciągnęła walizkę i zaczęła pośpiesznie wkładać do niej rzeczy." - powinno brzmieć:
Telefon rzuciła na stół i pobiegła do sypialni. Z szafy wyciągnęła walizkę i zaczęła pośpiesznie wkładać do niej rzeczy.
"‘’ Biedna mamusia na pewno za jej śmiercią stoi moja młodsza siostrzyczka ‘’ pomyślała" - powinno brzmieć:
‘"Biedna mamusia! Na pewno za jej śmiercią stoi moja młodsza siostrzyczka" - pomyślała.
"Zaciągnęła zamek i postawiła walizkę przy drzwiach odpaliła laptopa i kupiła przez internet bilet. Następnie zamówiła telefonicznie taksówkę, gdy ona przyjechała to do niej wsiadła z bagażami."- powinno brzmieć:
Zaciągnęła zamek i postawiła walizkę przy drzwiach. Odpaliła laptopa i kupiła przez internet bilet. Następnie zamówiła telefonicznie taksówkę, a gdy przyjechała, to wsiadła do niej z bagażami.
dzięki jutro poprawię
proza została, ale poetycka gdzieś przepadła. Trudno, ja też tego nie umiem pisać.
dzięki
Witamy kolejny tekst! :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania