"że struktura mojej skóry ewoluowała z gładkiej tafli w kierunku wzburzonego morza. Nawet to, że latte coraz częściej zamieniałam na depresso przemilczałam." hahaha
A to, że do zębuszki nie wypada pisać złamało mi serce!
Miałam tylko zerknąć, ale poleciało samo. Świetny humor. Życie rodzaju męskiego haha tak to na bank tak właśnie jest:)
Dziękuję za uśmiech!
Pozdrówka!
Coś mi się tu nie zgadza. Najpierw dziewczyna z dyplomem magistra, a później dziewczyna dziewiętnastoletnia? Ogólnie całe to opowiadanie nie przypadło mi do gustu, ciężko się czytało, prostą sprawę zagmatwałaś niesamowicie.Pozdrawiam.
Po pierwsze: co to za oceny?
Serio?
-.-
Anonimki, popukajcie się po głowie.
Blanko, tekst cudo! Pięknie poradziłaś sobie z zestawem. Bardzo ciekawy pomysł z listem zaadresowanym do Życia :) Jedynie doczepię się imienia, bo nie lubię czytać o sobie :D Momentami trochę się pośmiałam, chociaż tekst jest przykry. Wiele kobiet mogłoby się pod tym listem podpisać...
Ode mnie piąteczka, wiadomo, i pozdrawiam cieplutko :)
Elo, fakt, pał a pał, chyba trzeba mi będzie przepłukać żołądek;)
A tak serio, dzięki. Weronika to bardzo ładne imię - zazdroszczę;) no i nie wiedziałam, wybacz:) Pozdrawiam również:)
Lekkie, z humorem, chociaż gdzieś tam trochę przygnębiające. Taki przekrój przez zawiedzione ambicje i niespełnione plany. Ładnie wybrnęłaś :P
Pozdrawiam ciepło:)
To jest taki wpis, żeby nie było, że mnie nie było. Bo odnośnie samego tekstu... cóż, nie tego się spodziewałem. ;D Ale szanuję, że i czasami tak trzeba. :)
Rubio:):):):):):) You made my day:):):):) Pójdę spać lżejsza :D Dyplomato, Ty:) Trzeba. Trzeba;)
A tak bardziej poważnie : "żeby nie było, że..."- błagam:P nie stoję nad nikim z batem;)
Pozdrówka;)
Fajny pomysł bardzo.
Jest humor. Jest polot.
Udeżyłaś od strony kompletnie innej i zgadzam się z Rubio, że podejście iście nowatorskie.
Pozdrówka
(sorrex za z dupy komentarz, ale nie mam już prądu).
Canulas "trochę", czyli nie całkiem, czyli symulujesz. Nie nazywałabym tego "kilkoma twarzami":) raczej brakiem pomysłu, chęci i tak dalej. To raz. A dwa- jeśli ... Dobra, nie ma dwa. A trzy: mój, jak to go nazwałeś, wysłużony coś tam, lekkim kopniaczkiem (ze względu na Twój przedagonalny stan) przypomina o... O;)
Obiecałaś mi "dramat", a przynajmniej nawijałaś, że się zastanowisz, więc czekam (łazi w kółko i czeka, takie ziomy z WB :D.Bardzo NAM CIĘ brakuje, BARDZO!!! Pozdrawiamy! A, B, S.. i całą reszta. :D
"Wymagający natychmiastowego rozwiązania, a właśnie zdałam sobie sprawę, że mając dwadzieścia cztery lata (to już prawie jesień życia), nie przysługują mi przywileje pisania listów do świętego Mikołaja, wróżki Zębuszki, a także opcje: "wszystko powiem mamie" i "jesteś u pani". " - tym zamiotłaś na samy wejściu, dalej... wiesz.p.s SzanownE życie - popraw! Buziaki!!
WW, "e" jest błędem zamierzonym, niżej wyjaśniłam (tak myślę). Dramatów mam sporo własnych, a słowa"obiecuję" raczej nie używam, więc... Pozdrawiam również
Bardzo udane opowiadanie, w nietypowy, humorystyczny sposob poruszający poważne, istotne sprawy. Pomimo sporego ładunku tej powagi czyta się jednak lekko. Poczucie humoru autorki listu pozwala przy tym zachować nadzieję, że poradzi sobie ona z opisywanymi problemami. Taka nuta optymizmu na koniec.
Witaj!
Co sądzisz o:
1. Wrzuceniu gatunków do zdarzeń? Np. "Napisz horror".
2. Pisaniu TW w parach? Dla chętnych. Dwie opcje:
- tworzenie jednego zestawu z dwóch otrzymanych i każdy pisze osobno
- tworzenie jednego zestawu z dwóch otrzymanych i wspólnie pisanie jednego tekstu (publikacja: tekst zostaje podzielony na pół, aby każdy mógł go opublikować u siebie, musi mieć ten sam tytuł oraz informację z kim został pisany)
3. Numer zdarzenia przestaje wpływać na kolejność. Obecni na niedzielnym obdarowywaniu wybieraliby zestawy w kolejności przybycia. Oczywiście, każdy otrzymałby zestaw. Nieważne, czy byłby obecny, czy też nie.
4. Czy masz inne pomysły na zmiany w TW?
Pozdrawiamy!
PS: Jeśli jeszcze masz ochotę dorzucić coś swojego do pul (postacie, miejsca, zdarzenia) to śmiało wrzucaj do tego samego wątku, co odpowiedzi na pytania z ankiety :)
Komentarze (31)
"że struktura mojej skóry ewoluowała z gładkiej tafli w kierunku wzburzonego morza. Nawet to, że latte coraz częściej zamieniałam na depresso przemilczałam." hahaha
A to, że do zębuszki nie wypada pisać złamało mi serce!
Miałam tylko zerknąć, ale poleciało samo. Świetny humor. Życie rodzaju męskiego haha tak to na bank tak właśnie jest:)
Dziękuję za uśmiech!
Pozdrówka!
Dziękuję, Justyś:) Z tą Zębuszką to tylko tak dla picu;) wiadomo, że można:) Pozdrawiam również:)
Coś mi się tu nie zgadza. Najpierw dziewczyna z dyplomem magistra, a później dziewczyna dziewiętnastoletnia? Ogólnie całe to opowiadanie nie przypadło mi do gustu, ciężko się czytało, prostą sprawę zagmatwałaś niesamowicie.Pozdrawiam.
wtrącę się delikatnie, że wszystko się zgadza moim zdaniem, bo ten fragment o dziewczynie z mgr to był tylko niespełniony plan. Uciekam, pozdrawiam:)
oldakowski2013, ślicznie dziękuję za opinię:) Masz rację- poplątane z pogmatwanym, jak to w życiu;) Pozdrawiam również:)
Justyska, oj tam, oj tam;) Bełkot baby jest w stanie zrozumieć najczęściej druga baba;)
Justyska on nic ni kuma :(
Czy nie można było wziąć tego w cudzysłów? Byłoby wyraziście.
JAk ktoś ma we łbie, nie trzeba cudzysłowu!
Po pierwsze: co to za oceny?
Serio?
-.-
Anonimki, popukajcie się po głowie.
Blanko, tekst cudo! Pięknie poradziłaś sobie z zestawem. Bardzo ciekawy pomysł z listem zaadresowanym do Życia :) Jedynie doczepię się imienia, bo nie lubię czytać o sobie :D Momentami trochę się pośmiałam, chociaż tekst jest przykry. Wiele kobiet mogłoby się pod tym listem podpisać...
Ode mnie piąteczka, wiadomo, i pozdrawiam cieplutko :)
Elo, fakt, pał a pał, chyba trzeba mi będzie przepłukać żołądek;)
A tak serio, dzięki. Weronika to bardzo ładne imię - zazdroszczę;) no i nie wiedziałam, wybacz:) Pozdrawiam również:)
Lekkie, z humorem, chociaż gdzieś tam trochę przygnębiające. Taki przekrój przez zawiedzione ambicje i niespełnione plany. Ładnie wybrnęłaś :P
Pozdrawiam ciepło:)
Jolka_ka, "wybrnęłaś", to słowo bardzo na miejscu;) Dziękuję. Pzdr:)
To jest taki wpis, żeby nie było, że mnie nie było. Bo odnośnie samego tekstu... cóż, nie tego się spodziewałem. ;D Ale szanuję, że i czasami tak trzeba. :)
Rubio:):):):):):) You made my day:):):):) Pójdę spać lżejsza :D Dyplomato, Ty:) Trzeba. Trzeba;)
A tak bardziej poważnie : "żeby nie było, że..."- błagam:P nie stoję nad nikim z batem;)
Pozdrówka;)
Fajny pomysł bardzo.
Jest humor. Jest polot.
Udeżyłaś od strony kompletnie innej i zgadzam się z Rubio, że podejście iście nowatorskie.
Pozdrówka
(sorrex za z dupy komentarz, ale nie mam już prądu).
Canulas, ;) następny:) Dziękuję, że mimo braku prądu"wpadłeś":)
Pozdro:)
Blanka , taaa, trochę zdycham. Fajnie, że masz kilka twarzy. To rozwojowe
Canulas "trochę", czyli nie całkiem, czyli symulujesz. Nie nazywałabym tego "kilkoma twarzami":) raczej brakiem pomysłu, chęci i tak dalej. To raz. A dwa- jeśli ... Dobra, nie ma dwa. A trzy: mój, jak to go nazwałeś, wysłużony coś tam, lekkim kopniaczkiem (ze względu na Twój przedagonalny stan) przypomina o... O;)
Witamy kolejny nowy tekst! :)
Obiecałaś mi "dramat", a przynajmniej nawijałaś, że się zastanowisz, więc czekam (łazi w kółko i czeka, takie ziomy z WB :D.Bardzo NAM CIĘ brakuje, BARDZO!!! Pozdrawiamy! A, B, S.. i całą reszta. :D
"Wymagający natychmiastowego rozwiązania, a właśnie zdałam sobie sprawę, że mając dwadzieścia cztery lata (to już prawie jesień życia), nie przysługują mi przywileje pisania listów do świętego Mikołaja, wróżki Zębuszki, a także opcje: "wszystko powiem mamie" i "jesteś u pani". " - tym zamiotłaś na samy wejściu, dalej... wiesz.p.s SzanownE życie - popraw! Buziaki!!
Pięć oczywiście!
Brak nam Cię, może wrócisz? Nalegam!
WW, "e" jest błędem zamierzonym, niżej wyjaśniłam (tak myślę). Dramatów mam sporo własnych, a słowa"obiecuję" raczej nie używam, więc... Pozdrawiam również
Bardzo udane opowiadanie, w nietypowy, humorystyczny sposob poruszający poważne, istotne sprawy. Pomimo sporego ładunku tej powagi czyta się jednak lekko. Poczucie humoru autorki listu pozwala przy tym zachować nadzieję, że poradzi sobie ona z opisywanymi problemami. Taka nuta optymizmu na koniec.
Nefer, dziękuję!:)
Nadal niepoprawione <pasek> *:
Czytałam z uśmiechem, a po czytaniu został smuteczek. Jak ładnie!
Jesień2018, dziękuję:)
Witaj!
Co sądzisz o:
1. Wrzuceniu gatunków do zdarzeń? Np. "Napisz horror".
2. Pisaniu TW w parach? Dla chętnych. Dwie opcje:
- tworzenie jednego zestawu z dwóch otrzymanych i każdy pisze osobno
- tworzenie jednego zestawu z dwóch otrzymanych i wspólnie pisanie jednego tekstu (publikacja: tekst zostaje podzielony na pół, aby każdy mógł go opublikować u siebie, musi mieć ten sam tytuł oraz informację z kim został pisany)
3. Numer zdarzenia przestaje wpływać na kolejność. Obecni na niedzielnym obdarowywaniu wybieraliby zestawy w kolejności przybycia. Oczywiście, każdy otrzymałby zestaw. Nieważne, czy byłby obecny, czy też nie.
4. Czy masz inne pomysły na zmiany w TW?
Daj znać w tym wątku:
http://www.opowi.pl/forum/zabawa-slowami-w273/
Pozdrawiamy!
PS: Jeśli jeszcze masz ochotę dorzucić coś swojego do pul (postacie, miejsca, zdarzenia) to śmiało wrzucaj do tego samego wątku, co odpowiedzi na pytania z ankiety :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania