.

 

Średnia ocena: 4.6  Głosów: 12

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (16)

  • MarBe 04.05.2018
    Niezapomniany widok ujrzałem nad brzegiem wody w niedzielne przedpołudnie.
    Mężczyzna siedział na brzegu i łowił ryby. Obok niego na kocyku półleżąc siedziała kobieta ubrana w piękną sukienkę, w szpilki i próbowała rozmawiać z wędkarzem, a on tylko odpowiadał.
    - Siedź cicho płoszysz ryby.
    Pozdrawiam za wytrwałość w poskramianiu wędkarskiej przesady.
  • Pasja 04.05.2018
    Witaj
    Bardzo trafiona scenka. Dziękuję za komentarz.
    Pozdrawiam
  • Canulas 04.05.2018
    Są linki, jest śmierć. Znów lekko napisany tekst. Dość dziwna nazwa na firmę pogrzebową, ale słyszałęm o takiej, co miała nazwę "Game over", więc wiesz.
    No i kolejne 23 wyłapałem. Pięknie.
    Pozdroxix
  • Pasja 04.05.2018
    Witaj
    Can, a taka firma ponoć istnieje w Polsce.
    Dziękuję za miłe słowa.
    Pozdrawiam i milego wieczoru
  • Adam T 04.05.2018
    Pani zabiła pana i pana, zbrodeńka to niesłychana. Czarno tu od humoru, który bardzo lubię, zwłaszcza w wydaniu brytyjskim. Zaczyna się poważnie, ale końcówka to już "po bandzie", wesoły trup, "wszystkie rybki...".
    Bardzo fajny tekst. Uśmiech mam na twarzy cały czas.
    Pozdrawiak ;)
  • Pasja 04.05.2018
    Witaj
    Pięknie... wieszczem poleciałeś.
    Miło cię gościć i wywoływać uśmiech.
    Pozdrawiam i miłego wieczoru życzę
  • KarolaKorman 04.05.2018
    No pięknie załatwiłaś mężusia :) Na wesoło, że uśmiech nie zdążył zejść mu z twarzy :) Dobrze, niech się chłopak cieszy. Za życia tyle radości i nikt tego nie odebrał mu po śmierci :)
    5 wstawione :)
    Pozdrawiam :)
  • Pasja 04.05.2018
    Witaj Karola
    Czasem przesadne hobby jest nie do wytrzymania.
    Pozdrawiam serdecznie
  • Szudracz 04.05.2018
    Motyw był, humor jest i ten trupi uśmiech też mi się udzielił. :)
  • Pasja 04.05.2018
    Witaj Szu,
    Najważniejszy jest uśmiech i dlatego cieszy mnie wasz rogalik na twarz.
    Miłego wieczoru
  • Justyska 04.05.2018
    Świetny pomysł i tak beztrosko poprowadzona historia. Końcówka wywołuje uśmiech:)
    Pozdrawiam :)5
  • Pasja 04.05.2018
    Witaj Justysko
    Dziękuję za miły pozytywny odbiór.
    Gorąco pozdrawiam
  • Kim 04.05.2018
    Hej, Pasjo.
    "Cztery lata małżeństwa tylko ryby, pieprzone ryby. Wędki, spławiki, kołowrotki, podbieraki, żyłki, krzesełka i inne duperele. Łuski na desce do krojenia i rybi zapach." - uwielbiam tę twą dobitność. Zawsze w punkt, ale zarazem z taką finezją, nie rubasznie. Urzekło.
    "O ile korpus, wnętrzności, nogi można uznać za kawałek trupa, o tyle dłonie są kwintesencją człowieczeństwa." - i to bardzo ładne. Kwintesencja człowieka. Bajka.
    Podoba mi się wachlarz emocjonalny, jakie wywołuje to opowiadanie. Na starcie konsternacja, współczucie w stosunku do tej kobiety, a na końcu - uśmiech. Potrafisz bardzo zgrabnie wodzić czytelnika za nos. A i główna bohaterka ciekawie odmalowana. Charakterna kobieta, nieszczęśliwa i przez ów nieszczęście również zawistna. Ale dajesz jej mocny motyw działania. Usprawiedliwiasz ją, a i tak na koniec obarczasz wyrzutami sumienia, co z kolei jeszcze bardziej wskazuje na to, iż w gruncie rzeczy jest dobra.
    Pod kątem zestawu, jak zawsze świetnie się wytłumaczyłaś.
    Pozdrawiam.
  • Pasja 04.05.2018
    Witaj Kim
    Ciekawy komentarz i trafiony, bo kobieta zmienną jest.
    Wachlarz emocjonalny... ładnie uchwycony charakter opowiadania.
    Pozdrawiam i miłego wieczoru życzę
  • Blanka 04.05.2018
    :) Pasja, pomysł świetny, żonglerka emocjami - cudna! Bardzo mi się podobało:)
  • Pasja 04.05.2018
    Witaj Blanko
    Dzięki za pozytywny komentarz.
    Pozdrawiam cieplutko

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania