Twarda jak kamień
Twarda jak skała
Otoczona pancerzem
Podwójna zbroja
Chroniła moje serce
Byłam zabezpieczona
Pełna zasad reguł
Nikt mnie nie złamałam
Dlaczego tak?
Dlaczego opuściłam swój pancerz?
Przez jedno Twe spojrzenie?
Kurwa
Nigdy więcej
Nigdy więcej
Nigdy więcej
Nie opuszczę mojej
Skorupy
Nikt tam nie wejdzie
A ja z niej nie wyjdę
Odbuduje kawałek po kawałku
Wzmocnie każda szczelinę
Mur nie do przebicia
Blok
Koniec
Nie chce już znaków
Nie chcę pamiętać
Pamiętaj
Jest Ci lepiej w skorupie
A serce?
Już go nie mam jest z kamienia
Na wieki
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania